Avalon » Serie komiksowe » Alias » Alias #18

Alias #18

Alias #18

"The Underneath" - part 3

Postacie
Cytat

Bouncer: "So unless you're someone I should know..."
Jessica: "Well... I used to be a super hero."
Bouncer: "Were you an Avenger?"
Jessica: "No."
Bouncer: "Then back behind the ropes, Speedball."

Streszczenie

Scott nie daje za wygraną i jeszcze raz pyta, co Madame Web zobaczyła w przeszłości Jessiki. Ponieważ ona nie chce o tym mówić pyta wprost, czy została zgwałcona. Jessica podnosi się i stwierdza, że to szowinistyczne myślenie, bo faceci myślą, że jak dziewczyna coś ukrywa to musi chodzić o gwałt. Natychmiast zaczyna się ubierać i oświadcza, że wraca do domu, więc on przypomina, że to ona zaczęła opowiadać i zwyczajnie był zainteresowany, co się stało. Jessica odpowiada, że nie chce o tym mówić, ale Scott stwierdza, że chyba chce, skoro zaczęła. Odpowiada mu trzaśnięcie drzwi.

Otwierając drzwi swojego mieszkania, Jessica od progu ostrzega wszystkich, którzy ewentualnie chcieliby ją zaskoczyć, że ma nadludzką siłę i jest wkurzona. Tym razem jednak nikogo więcej tu nie ma, więc stwierdza, że to chyba początki paranoi. Zrzuca kurtkę i sięga do lodówki po flaszkę, a w tym momencie dzwoni telefon. Kiedy włącza się sekretarka, słyszy głos Carol, która mówi, że właśnie rozmawiała ze Scottem i jest strasznie przybity. Nie wie, o co poszło, ale cieszy się, że w ogóle się spotkali i mówi, że jeszcze mogą wszystko naprawić, ale najpierw niech Jessica zadzwoni do niej. Jess każe jej się odpieprzyć i siada na kanapie, wpatrując się w zabite deskami okno i popijając. W końcu zasypia.

Rano, cudem budzi się o właściwej porze, aby zdążyć na umówione spotkanie z Mattem Murdockiem. Czekając na niego pod domem, raz jeszcze rozważa sprawę ujawnienia tożsamości Daredevila i swoją rolę w szopce, jaką urządza Matt. Ma wobec niego dług, więc gotowa jest na wszystko, ale jednak wkurza ją fakt, że Matt oficjalnie nie powiedział jej prawdy, chociaż ona wie i on wie, że ona wie. To również nazywa szowinizmem, więc jak zwykle stara się go zdenerwować, stojąc pod domem, paląc i czekając, aż ją wyczuje. W końcu, Matt pojawia się na schodach i po zwyczajowym powitaniu, oboje spokojnie udają się w stronę kancelarii. Murdock pyta, co Jessica porabiała przez ostatnie kilka dni, więc ona zaczyna opowiadać o swoim problemie z Mattie i Jamesonem. Po wysłuchaniu opowieści, Matt oferuje się zadzwonić do Jamesona i ostrzec go, żeby przestał grozić jego klientce - to będzie nie tylko przysługa, ale też przyjemność. Dalsze rozmowy o sprawie uniemożliwiają coraz bardziej natarczywi dziennikarze.

Kiedy Jessica wraca do swojego biura, przed budynkiem zastaje Malcolma z jakąś dziewczyną. Na dzień dobry każe mu spadać i dać jej pracować, ale chłopak mówi, że wykonał swoje zadanie, bo jego koleżanka, Laney, zna młodocianą Spider-Woman. Jessica przygląda się dziewczynie i pyta, skąd zna Mattie, a ta odpowiada, że jej brat ją posuwa.

Już na górze, Laney zaczyna swoją opowieść. Jej brat zawsze był drobnym cwaniaczkiem i odkąd pamięta, dilował jakimś towarem, ale od jakiegoś czasu zrobił się strasznie ważny - rozpowiada wszystkim, że trafił na coś wielkiego, co chwilę zmienia samochody i w ogóle twierdzi, że będzie nowym Kingpinem. Oprócz tego wszystkiego, prowadza się z Mattie. Laney podejrzewa, że robi to na pokaz, bo jeden z jego kumpli chwalił się, że przeleciał Dazzler, ale tak czy inaczej, kiedy widziała dziewczynę ostatnio, wydawała się totalnie nawalona, więc jest pewna, że brat daje jej coś, żeby utrzymać przy sobie. Dlatego, kiedy Malcolm zaczął wypytywać o Mattie i powiedział, że Jessica jej szuka stwierdziła, że lepiej będzie, jeśli ktoś zabierze ją od jej brata. Jessica pyta, gdzie mieszka jej brat, ale Laney mówi, że wyprowadził się z domu i nie zna adresu, wie jednak, że każdego wieczoru przesiaduje w Klubie 616. Malcolm natychmiast pyta, czy teraz dostanie pracę, ale Jessica chce najpierw sprawdzić te rewelacje.

Tego wieczoru, Jessica próbuje dostać się do Klubu 616, jednak zadanie nie jest proste, bo selekcjoner za żadne skarby nie chce jej wpuścić. Nie pomaga nawet informacja, że była superbohaterką, bo skoro nie należała do Avengers to nic nie znaczy. W końcu, facet wyjaśnia, że nie wpuści jej, bo nie wygląda odpowiednio. W tej sytuacji, Jessica może tylko zakląć pod nosem i poświęcić się. Wraca do domu, odstawia się, jak tylko może i wraca do klubu. Tym razem nie ma problemów z wejściem.

Pierwszym wrażeniem Jessiki w środku jest stwierdzenie, że cywilizacja upadła. Potem ogarnia zmysły i skupia się na zadaniu. Wie, że jeśli chce znaleźć konkretnego faceta w takim miejscu, jest tylko jedno miejsce, gdzie może o niego popytać - damska toaleta. Dołącza więc do zgrai panienek, pindrzących się przed lustrem i niby od niechcenia pyta, czy któraś z nich zna Denny'ego. Natychmiast znajduje się jedna, która wie, o kim mowa i pyta, czego chce od niego. Jessica wymyśla na poczekaniu historyjkę, jakoby miała na niego ochotę i najwyraźniej brzmi wiarygodnie, bo nowa koleżanka zgadza się zabrać ją na zaplecze.

Zaplecze okazuje się być drugim, prywatnym klubem dla wybranych. Zaraz po wejściu, Jessica zauważa kilku facetów siedzących w przestronnym boksie oraz Mattie leżącą na kolanach jednego z nich.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Alias #18

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.