Avalon » Serie komiksowe » Alias » Alias #9

Alias #9

Alias #9

"B Level" - part 4

Postacie
Cytat

Jessica: "What's your name again?"
Malcolm: "Malcolm."
Jessica: "Malcolm, can I ask you something?"
Malcolm: "Yes."
Jessica: "Can you fuck off?"

Streszczenie

W drodze z powrotem do swojego biura, Jessica dzwoni na gorącą linię Avengers i zostawia na sekretarce wiadomość, streszczając wszystko, co stało się od początku sprawy Ricka Jonesa. Tę samą wiadomość zostawiła w poczcie głosowej Carol Danvers, a teraz dzwoni jeszcze do Jane Jones aby powiedzieć, że ma nowe informacje o jej mężu, ale i tutaj odpowiada poczta głosowa. Teraz może tylko czekać, aż ktoś odezwie się pierwszy, więc sprawdza skrzynkę mailową i odkrywa, że jej druga sprawa zbliża się do rozwiązania, bo pan doktor, który zdradza żonę z chłopakami poznanymi na chacie koniecznie chce się spotkać. Odpisuje więc na maila, sprawdza spam i zasypia przy tym.

Budzą ją odgłosy rozmowy, a kiedy otwiera oczy, okazuje się, że jej młodociany fan powrócił i znowu odbiera jej telefony, a właśnie w tej chwili niezbyt uprzejmie próbuje dowiedzieć się od niejakiego Jarvisa, po co dzwoni. Jessica natychmiast zabiera mu słuchawkę i każe się wynosić. Przeprasza swojego rozmówcę, ale ten nie czuje się urażony. Jarvis mówi, że dzwoni w imieniu Kapitana, aby poinformować, że człowiek, którego spotkała Jessica nie jest prawdziwym Rickiem Jonesem, bo ten przebywa w tej chwili w swoim domu w Los Angeles. Okazuje się, że już wcześniej mieli z nim do czynienia i najwyraźniej facet z jakiegoś powodu myśli, że jest Rickiem - być może pod wpływem jego książki, bo wciąż opowiada historie stamtąd zaczerpnięte. Na koniec przekazuje pozdrowienia od Steve'a i dodaje, że jeśli będzie miała kłopoty z sobowtórem, powinna zawiadomić odpowiednie władze. Jessica dziękuje i odkłada słuchawkę, po czym wstaje i wyrzuca z siebie serię bluzgów. Zza drzwi wyłania się chłopak pytając, co się stało. Ona każe mu się wynosić, ale on pyta, czy może zostać jej asystentem, bo potrzebuje roboty. Jessica pyta go o imię, a potem jeszcze raz, uprzejmie, każe się odpieprzyć. Malcolm jednak zapewnia, że wierzy w to co ona robi, cokolwiek to jest i potrzeba kolejnego krzyku, żeby zniknął za drzwiami.

Trochę później, Jessica udaje się do parku, w to samo miejsce co wcześniej i znajduje tam Ricka w towarzystwie Jane, Amy i jeszcze kilku osób, którym przygrywa na gitarze. Na jej widok, Jane zrywa się z miejsca, podbiega i rzuca jej się na szyję, wykrzykując serię podziękowań. Jessica, niewzruszona, podchodzi do Ricka i pyta, czy wszystko w porządku, a ten odpowiada, że postanowił wrócić do domu i dziękuje jej za pomoc. Pada więc pytanie, jak wykaraskał się z kłopotów, w których był, ale on stwierdza, że nie chce o tym rozmawiać przy pozostałych. Jessica nic nie mówi.

Jessica siedzi nad kubkiem kawy w Starbucks, kiedy obok niej siada mężczyzna rozmawiający przez telefon. Sądząc z rozmowy, jest lekarzem, więc Jess pyta go, jaka jest jego specjalność, a kiedy słyszy, że jest psychoterapeutą mówi, że chciałaby o coś spytać. Facet nie jest zachwycony, ale pozwala jej zadać pytanie, a wtedy ona opowiada, że spotkała gościa, który uważa, ze jest kimś innym - kimś sławnym - i opowiada o tym wszystkim dookoła, a oni mu wierzą, chociaż jego opowieści są dziurawe jak ser. Pytanie brzmi: jak to w ogóle jest możliwe? Odpowiedź: „pseudologia fantastica”. To znany w psychologii zespół urojeń, które zaczynają się od niewinnych kłamstw dla poprawy samopoczucia, a potem prowadzą do budowania zmyślonych scenariuszy i udawania kogoś, kim się nie jest. A najzabawniejsze jest to, że im mniej prawdopodobna jest cała historia, tym chętniej ludzie w nią wierzą, bo chcą wierzyć, że mają do czynienia z kimś znanym, ważnym, wyjątkowym. W dzisiejszych czasach przyjmuje to skrajne formy, a naśladowcy nie tylko wymyślają najdziwniejsze historie, ale często robią sobie operacje plastyczne, żeby upodobnić się do swoich idoli. Jessica dziękuje za odpowiedź, a doktor stwierdza, że to nie problem, bo osoba, z którą miał się spotkać i tak się spóźnia. Wtedy ona uśmiecha się i mówi, żeby wrócił do domu i przyznał się do wszystkiego żonie, bo rani ją, a zasługuje na więcej. Doktor spogląda na nią z przerażeniem, szybko zabiera swoje rzeczy i wychodzi.

Jessica przypomina sobie sformułowanie, jakiego użył doktor, aby opisać, dlaczego ludzie wierzą oszustom i wspomina poprzednią noc, kiedy siedziała z Rickiem w barze, czekając na otwarcie Baxter Building. Otworzyła się przed nim mówiąc, że jego książka dotarła do niej i poczuła, jakby sama to napisała. Poznając jego punkt widzenia stwierdziła, że czuła się podobnie w towarzystwie bohaterów w kostiumach - czuła, że nie pasuje do nich i nie powinna tego robić, dlatego w końcu zrezygnowała. On nic nie mówił, a potem wyszedł do łazienki. Teraz okazuje się, że to wcale nie był Rick Jones, chociaż książkę napisał ten prawdziwy. Wygląda na to, że i ona uległa złudzeniu.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Alias #9

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.