Avalon » Serie komiksowe » Alias » Alias #4

Alias #4

Alias #4

Part 4

Postacie
Cytat

Jessica o sobie: "I got a sign on my back that says 'queen chump of the universe'."

Streszczenie

Jessica ogląda w barowej telewizji spot reklamowy kampanii Stevena Keatona, w którym próbuje on zdyskredytować swojego konkurenta twierdząc, że pozwala on kierować sobą superbohaterom i nie obchodzą go zwykli obywatele Ameryki. Po reklamówce rozpoczyna się debata, w której zwolennicy prezydenta przekonują, że to wszystko absurd, a jego przeciwnicy wymyślają najdziwniejsze teorie na temat tego, kto i dlaczego steruje prezydentem. Słuchając tego, Jessica dochodzi do wniosku, że dała się wrobić jak ostatnia idiotka. Z nerwów zgniata szklankę, a kiedy barman zauważa, że szkło nie przecięło jej ręki, bierze ją za mutanta i każe wynosić się z jego knajpy. Ona woli nie dyskutować, nazywa go tylko rasistowskim gnojem i stwierdza, że nie wie, po co bohaterowie marnują czas na ratowanie świata dla takich jak on. Potem wychodzi, a słońce oślepia ją kiedy spogląda w stronę Kapitolu.

Postanawia dotrzeć do swojej klientki, znajdując najpierw główną siedzibę sztabu wyborczego Keatona. Tam, w ogólnym zamieszaniu odnajduje kobietę, która ją wynajęła. Jednak tamta zauważa ją pierwsza i próbuje uciec. Kiedy wymyka się z budynku, natychmiast łapie za komórkę i próbuje zadzwonić do kogoś, ale nie może się połączyć. Jessica zaskakuje ją, skacząc z dachu, a tamta mdleje na jej widok. Pozostaje więc podnieść telefon i zobaczyć, do kogo dzwoniła. Wyświetlacz pokazuje numer telefonu i napis: "Lawson, Daviano".

Jakiś czas później, Jessica zjawia się w biurze prezesa kancelarii Lawsom, Daviano & Silver. Przedstawia się i mówi, że wynajęli ją przez podstawioną osobę, a dziewczyna, którą kazali jej odszukać nie żyje, więc żąda wyjaśnień. Facet twierdzi, ze nic o tym nie wie i grozi, że zadzwoni na policję, żeby zamknęli ją za wtargnięcie na teren prywatny. Ona odpowiada, żeby to zrobił, bo ma dla nich ciekawe informacje. Prezes zatrzymuje się i odkłada telefon, a Jessica uśmiecha się i wychodzi.

Wraca do swojego samochodu, zaparkowanego przed biurem i czeka, rozważając kolejne kroki planu. Wie, że prawnik kłamał, kiedy mówił, że nigdy o niej nie słyszał, ale też zauważyła jego zdziwienie, kiedy usłyszał o morderstwie. Oczywiste wydaje się więc, że on też jest tylko pionkiem, ale liczy na to, że jej blef wzbudzi w nim panikę i natychmiast spróbuje się skontaktować ze swoim szefem - dlatego właśnie obserwuje jego samochód. Nagle dzwoni komórka. To Matt Murdock informuje, że autopsja Mirandy zdjęła z niej podejrzenia, a detektyw Hall został odsunięty od sprawy, więc powinna mieć już spokój. Jessica dziękuje mu za wszystko, ale niespecjalnie poprawia jej to samopoczucie, bo dziewczyna wciąż nie żyje, a ona nie wie, kto ją zabił. Murdock mówi, że ślady na ciele ofiary wskazywały, że zabójca miał bardzo duże dłonie i właśnie to posłużyło za dowód jej niewinności. Dziwnym zbiegiem okoliczności, ogromne dłonie to właśnie to, co Jessica widzi teraz za oknem, więc szybko kończy rozmowę. Zanim odłoży telefon, napastnik wyrywa drzwi, wyciąga ją z samochodu i przyciska do ziemi, zaczynając dusić. Szamocząc się, Jessica pyta, czego od niej chce, a on z uśmiechem odpowiada, że nic, ale najwyraźniej dobrze się bawi.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Alias #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.