Avalon » Serie komiksowe » Inhumans vol. 2 » Inhumans vol. 2 #2

Inhumans vol. 2 #2

Inhumans vol. 2 #2

"Genotypical"

Postacie
Cytat

Kalikya: "Ton... You think maybe we can still see each other sometimes?"
Tonaja: "I don't think so."

Streszczenie

Tonaja leży na łóżku i uzupełnia swój pamiętnik. Pisze o tym, jak nie cierpi swojej aroganckiej koleżanki, Nahrees. Snuje wątpliwości na temat rytuału Terrigenezy, który przejdzie następnego dnia wraz z piątką innych młodych Inhumans, stanowczo stwierdzając, że nie będzie segregowała swoich znajomych według norm, jakich została nauczona w szkole. Nie wie, dlaczego Dinu woli Nahrees od niej i zastanawia się, jaki kolor będzie miała jej skóra po rytuale.

Noc. Nahrees, Dinu i Neifi podkradają się do śpiącego Lockjawa i zmuszają go do teleportacji. Kalikya i Woz obserwują to ze śmiechem, jedynie Tonaja stwierdza, że ich koledzy są niedojrzali. Jej przyjaciółka odpowiada jej na to, że przez resztę swojego życia będą musieli być poważni, a Woz droczy się, poruszając drażliwy temat Dinu. Dziewczyna odgryza mu się i wraz z Kalikyą zanoszą się śmiechem. Chłopak proponuje, by wrzucili barwnik do fontann, ale według Tonaji rocznik przed nimi zrobił to samo. Muszą jednak podjąć jakieś "ostatnie wyzwanie", taka jest nieformalna tradycja. Woz ma kolejny pomysł. Chce zobaczyć szaleńca.

Chwilę później cała trójka po cichu mija strażnika. Dewoz zaczyna się bać i udaje, że nie zna drogi dalej, jednak dziewczęta znajdują przejście przez tunel wentylacyjny. Opisując to zdarzenie w swoim pamiętniku, Tonaja stwierdzi, że ona i Kalikya będą przyjaciółkami na zawsze. Młodzi Inhumans dostają się nad celę Maximusa. Królewski brat parodiuje przed lustrem Black Bolta, upuszczając przy okazji swój posiłek i bredząc o skazie i niebezpieczeństwie, w jakim znaleźli się wszyscy. Przyjaciele postanawiają stąd odejść, lecz zanim to zrobią, spojrzenia Maximusa i Woza spotykają się przez chwilę. Szaleniec po cichu wita się z chłopakiem.

Tonaja rozmawia z babcią o swoim strachu przed rytuałem. Kobieta uspokaja ją, mówiąc, że wszystko się zmienia. Dziewczyna zastanawia się jednak, dlaczego te zmiany są konieczne. Staruszka prosi, by zaczekała z tym pytaniem do jutra. Aby ją uspokoić, opowiada o swojej Terrigenezie i przekonuje, jakim szczęściem jest bycie członkiem społeczności Inhumans.

Carthus prowadzi ceremonię transformacji, której przyglądają się również członkowie rodziny królewskiej. Młodzi Inhumans po kolei wchodzą do komór z Mgłami Terrigenu. Skóra Tonaji pęka, schodzi, z jej pleców wyrastają skrzydła. Gdy komora zostaje otwarta, dziewczyna wzlatuje w górę, ciesząc się nowymi możliwościami. Po chwili ląduje i wpada w objęcia swoich bliskich. Gdy przyjmuje ich gratulacje, podchodzi do niej całkowicie odmieniony Neifi. Tonaja dowiaduje się od niego, jak przeszła Terrigeneza ich przyjaciół. Gdy pyta o Dewoza, widzi nagle jak nieprzytomny zostaje wywleczony z komory.

Wieść o umiejętności latania Tonaji szybko rozprzestrzeniła się po mieście. Dziewczyna przybrała imię Archaeopteryx, po prehistorycznym ptaku. Razem z przyjaciółmi udaje się do rodziców Dewoza, by wedle zwyczaju wyrazić ubolewanie z powodu ich straty. Los chłopaka wydaje się być gorszy nawet od śmierci. Reszcie młodych Inhumans bardziej dopisało szczęście. Nahrees przekształciła się w byt energetyczny, a widok twarzy Dinu miał ponoć sprowadzać śmierć na patrzącego.

Niestety, pecha miała również Kalikya. Tonaja chwali się jej, że razem z Nahrees może zostać przydzielona do Gwardii Królewskiej. Kalikya czuje jednak wstyd z powodu swojej nieudanej metamorfozy i pyta przyjaciółkę, czy będą mogły się jeszcze czasami spotykać. Ta jednak odpowiada negatywnie i odchodzi.

Attilan jest pogrążony w ciszy. Niedawna radość z wspaniałej metamorfozy Tonaji została przyćmiona przez tragedię Dewoza. Jego przypadek może oznaczać, że Inhumans coraz bardziej zbliżają się do ludzi, że nie wszystkie zmiany muszą być na lepsze. To rysa na nieskazitelnym obrazie utopii, zdarzenie, które musi wstrząsnąć fundamentami całej społeczności Inhumans.

Carthus życzy dobrych snów spętanemu łańcuchami Dewozowi. Zaśliniony chłopak, przemieniony w alfa-prymitywnego, spogląda przed siebie bezmyślnym wzrokiem...

Autor: Jaro

Galeria numeru

Inhumans vol. 2 #2 Inhumans vol. 2 #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.