Avalon » Serie komiksowe » Cable » Cable #33

Cable #33

Cable #33

"Never is a very short time"

Postacie
Cytat

Cable: "So in twenty-five words or less, can u help me or not?"
Dark Beast: "This isn't some rash that I can give you an ointment for, Cable. It requires cat scans, a skin graph for biopsy. And patience on your part. Hmmm... that was twenty-six words. I must be slipping."

Streszczenie

Instytut Xaviera w Salem Center. Cable poddaje sie właśnie badaniom Beasta. Nathan jest zaniepokojony nieoczekiwanym rozwojem technowirusa, którego nie jest w stanie opanować. Beast nie jest w stanie określić przyczyny nasilania się wirusa ani sposobu na zahamowanie tego procesu i oświadcza Summersowi, że bez dodatkowych badań nie może mu w jakikolwiek sposób pomóc. Cable nie wie jednak, że osobą, z którą rozmawiał nie był znany mu Hank McCoy, lecz jego alter-ego z innego wymiaru [Dark Beast z Age of Apocalypse]. W pomieszczeniu pojawia sie nagle Storm, prosząc Cable'a o krótką rozmowę na osobności. Ororo wyraża swój żal z powodu śmierci Tylera [w Wolverine #100] - syna Cable'a, lecz ten nie chce powracać do przeszłości i wydaje się być z nią pogodzony. Po tej krótkiej rozmowie mutantka przechodzi do rzeczy. W związku z zagrożeniem ze strony tajemniczej postaci o imieniu Onslaught X-Men zostali postawieni w stan najwyższej gotowości. Storm zdradza Nathanowi, że miała niedawno kontakt ze sługą Oslaughta, Postem i chce by Cable przesondował jej umysł by znaleźć coś czego sama Storm mogła nie dostrzec. Po chwili wahania mutantka przekonuje Summersa do użycia jego mocy, jednak sonda niczego nie wykazuje. Przyczyna tego może być tylko jedna - Post jest w jakiś sposób psionicznie maskowany. Skanując umysł kobiety Nathan natyka się też na coś dziwnego - jakieś telepatyczne echo, które jest mu dziwnie znajome. Nie jest jednak w stanie sprecyzować tego śladu, bo jego ciałem wstrząsa przenikliwy ból. Domino, obecna w pomieszczeniu, tłumaczy ten stan przeziębieniem, lecz w rzeczywistości stara się 'kryć' Nathana i jego złą kondycję przed Storm. Towarzyszka Cable'a przynosi wieści o eksplozji w porcie w Baltimore. Na tą wiadomość oczy Nathana zwężają się i mutant wyszeptuje cicho 'Blaquesmith' po czym szybko opuszcza obie mutantki i kieruje się na miejsce wybuchu.


Port w Baltimore. Cable obserwuje dymiące szczątki fregaty, która była siedzibą Blaquesmitha - mentora Cable'a. Nathan zastanawia się nad tym, kto mógłby sforsować mechanizmy obronne jego starego przyjaciela. Rozmyślanie przerywa mu pojawienie się detektywów z miejscowej policji. Summers jest zmuszony użyć swych telepatycznych zdolności by wpłynąć na dwójkę oficerów, którzy jak za dotknięciem magicznej różdżki odstępują od zadawania jakichkolwiek pytań. Po wejściu do środka statku mutant obserwuje zgliszcza, które wskazują, że ktokolwiek był agresorem, działał bardzo precyzyjnie. Nathan wie jedno - jeśli Blaquesmith zginął, jego morderca słono za to zapłaci. Pomimo swoistej psi-tarczy, którą jest chroniony tajemniczy napastnik, Cable wyczuwa jego obecność, tą samą, którą wyczuł w umyśle Storm. Nagle na twarzy mężczyzny pojawia się zaskoczenie. Summers już wie kim jest ten, który spowodował te wszystkie zniszczenia...


Wspomnieniami cofa się w przeszłość do momentu, gdy w Chinach wykonywał misję z najemnikiem G.W. Bridgem. Zaatakowali oni wówczas siedzibę Mandarina, który prowadził eksperymenty, mające na celu stworzenie żołnierzy-mutantów. Zaskoczony azjata zadziałał na atak błyskawicznie, włączając mechanizm autodestrukcji i opuszczając swoją bazę. Bridge, zauważając odliczanie do eksplozji, zaalarmował Cable'a, lecz ten nie zwracał uwagi na towarzysza. Starał się dotrzeć do umysłu więzionego mutanta, obiektu badań Mandarina...


Teraźniejszość. Pogrążony we wspomnieniach Nathan daje się zaskoczyć i zostaje wciągnięty do wody. Mutant w ostatniej chwili jest w stanie uaktywnić telekinetyczną tarczę, która chroni go przed utonięciem. Poznaje on napastnika. Jest nim Tremain - mutant, którego uwolnił podczas ataku na bazę Mandarina. Ten wyznaje Cable'owi, że żałuje konieczności atakowania swego dawnego przyjaciela, lecz nie ma on wyboru, gdyż dzieli teraz jedno marzenie ze swym nowym przywódcą. Nathan był przekonany, że jego towarzysz zginął. Sam Tremain przyznaje mu rację. Osoba, którą Dayspring niegdyś znał już nie istnieje a jej miejsce zajął Post - zwiastun nowego porządku, posłaniec i wierny sługa Onslaughta.


Przeszłość. Wśród eksplozji wstrząsających posadami siedziby Mandarina Cable pozostaje głuchy na ostrzeżenia Bridge'a. Pomimo zagrożenia swego życia dokłada wszytkich starań by uratować Tremaina. Nathanowi udaje się wynieść mutanta z budynku tuż przed eksplozją niszczącą cała budowlę. Kładąc go na ziemi, przechodzi do transfuzji krwi, która wydaje się być jedynym ratunkiem. Summers postanawia zaryzykować przekazanie mu krwi z technowirusem. Osłabiony Tremain ledwo słyszalnym głosem dziękuje Cable'owi za udzieloną pomoc i zapewnia go, że nigdy mu tego nie zapomni.


Teraźniejszość. Nathan pozbierał wszystkie części układanki - Blaquesmith, tak potrzebny w zaistniałej sytuacji, zniknął a Tremain żyje i służy Onslaughtowi jako Post. Summers zdaje sobie sprawę, że jest tylko jeden człowiek, który posiada wiedzę i umiejętności by dokonać tego, czego dokonał Onslaught i, podczas gdy uważał Nate'a Greya za zagrożenie, największe niebezpieczeństwo cały czas było tuz przed oczami wszystkich. Cable musi powiadomić X-Men o swoim odkryciu, lecz jego psioniczna energia nie jest wystarczająca nawet do panowania nad własnym ciałem i krążącym w nim technowirusem. Zdeterminowany Nathan dochodzi do wniosku, że życie wszystkich, których zna zależy od wiedzy, którą teraz posiada, lecz Post także zdaje sobie z tego sprawę i dlatego nie pozwala Summersowi odejść. Ogłuszony kilkoma kolejnymi ciosami Cable pada bezwładnie na ziemię. Unosząc pięść do ostatniego uderzenia Post oświadcza, że plan Onslaughta zostanie wypełniony. Z ust Nathana dobega tylko ciche "nigdy". Nagle z Postem kontaktuje się jego pan. Sługa, opuszczając powoli pięść oświadcza, że Summers nie jest już zagrożeniem. Nathan oświadcza, że nie podda się tak łatwo. Onslaught w swej astralnej postaci zapewnia mutanta, że nikt i nic nie zmieni tego co ma nadejść. Los świata jest przesądzony. Leżący na ziemi Cable powtarza cicho "nigdy... nigdy!".

Autor: capulet

Galeria numeru

Cable #33

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.