Avalon » Serie komiksowe » Cable » Cable #77

Cable #77

Cable #77

"Ages Of Apocalypse: Flase Hoods"

Postacie
Streszczenie

Egipt był niegdyś imperium faraonów. Na wiele wieków stracił swą chwałę i pozycję, lecz odzyskał ją całkiem niedawno, by stać się imperium większym i potężniejszym niż kiedykolwiek. Na trzech kontynentach nikt już nie ośmiela się walczyć z rozszerzającym się imperium. Nikt poza jednym człowiekiem.


Cable przybył z przyszłości, by ocalić świat przed tym, czym miał się stać, lecz zawiódł i do końca życia będzie musiał walczyć z konsekwencjami tego, tak jak teraz musi walczyć z oddziałem żołnierzy imperium. Oddział nie stanowi dla niego wyzwania, podobnie jak ten jeden żołnierz, którzy próbuje zajść go od tyłu. Poradziłby sobie z nim, lecz zanim zareagował, ktoś inny usunął ten problem. Aliya żartuje, że po raz kolejny uratowała mu życie, otrzymuje więc w podzięce pocałunek. Chwila przyjemności mija jednak szybko, bo zaraz potem przypomina bohaterowi, że wojna wciąż trwa.


Zaraz po zakończeniu bitwy, Cable każe zwijać obóz, obawiając się następnego ataku. Aliya twierdzi jednak, że powinni ruszyć z odwetem, póki lokalna jednostka jest osłabiona. Zapytany o radę Profesor, twierdzi, że oboje mają rację, ale także mylą się. Moment do ataku jest doskonały, ale powinni zaczekać na przybycie posiłków, które są już w drodze. W tej samej chwili, Bobby Drake przynosi wiadomość, że właśnie przybyli ci, których oczekiwali. Na widok Cannonballa i trójki innych, Cable wydaje się mocno rozczarowany, bo spodziewał się większego oddziału. Sam jednak uspokaja go, że są tylko przednią strażą, a właściwy oddział nadciąga właśnie zza wydm, z Magneto, Sunfire i Storm na czele. Przybysze zostają przyjęci gościnnie, lecz zanim przystąpią do narady, jak pokonać faraona, muszą wyjaśnić dawne zaszłości między sobą.


Tymczasem, przerażony kapitan wojsk melduje o porażce w starciu z Cablem swojemu władcy, którym jest Living Monolith. Faraon jest jednak łaskawy i twierdzi, że wszystko to zostało przewidziane. Wie, że Cable i jego ludzie zaatakują wkrótce i jest na to przygotowany, tak samo jak jego ukryty w cieniu sługa o błyszczących szkarłatem oczach.


Wieczorem Nathan i Aliya obserwują piramidy ze wzgórza, omawiając ostatnie szczegóły strategii. Cable nie może oprzeć się wrażeniu, że coś tu jest nie tak - nie tylko z tą sytuacją, ale z całym światem. Szczególnie niepokoi go, dlaczego on i Aliya spotkali się tu i teraz, skoro wydaje mu się, że powinno być inaczej. Ona najwyraźniej bierze to za wyraz wątpliwości co do ich wzajemnego uczucia i szybko ucina rozmowę, mówiąc, że powinni wrócić do oddziału. Po chwili stają przed żołnierzami, ukrytymi za wydmą. Cable wydaje ostatnie instrukcje dowódcom oddziałów, ogłaszając, że tej nocy położą kres rządom terroru lub zginą próbując.


Wkrótce straż piramid zostaje rozbita, a Nathan, wraz z innymi przywódcami, zakrada się do komnaty faraona. Ku ich zaskoczeniu, wrota rozwierają się same, a Monolith oświadcza, że oczekiwał ich. Za jego tronem stoi olbrzymi Cyclopalyspe, a w tej samej chwili z ukrycia wychodzą setki żołnierzy. Monolith każe przyprowadzić do siebie Nathana, Storm, Sunfire i Magnusa oraz odszukać Icemana. Reszta ma zostać stracona. Cable zaczyna się zastanawiać, co jest w nich wyjątkowego i przez chwilę dostrzega obraz z właściwej rzeczywistości. Gdy spogląda na Aliyę, przypomina mu się scena jej śmierci i odkrywa, że to wszystko jest nie tak. Atakuje faraona swoim Psimitarem, a w ślad za nim idą Storm i Sunfire. Monolith jednak absorbuje ich energie i używa przeciwko nim, wyjaśniając przy tym, jak działają jego zdolności. Wtedy do akcji wkracza także Magneto, ale Monolith powiększa swoje rozmiary i chwyta go w garść. Rosnąc coraz bardziej, niszczy piramidę i ogłasza wszem i wobec, że jest równy bogom. Kiedy Aliya pomaga Nathanowi wstać, ten dostrzega w kącie sali Scotta i przypomina sobie jego słowa, że nigdy nie powinien się poddawać. Przypomina sobie też o właściwym świecie. Wyzywa Monolitha, krzycząc, że nie jest bogiem, a jedynie narzędziem w rękach innego szaleńca, który też pretenduje do tego miana. Zaczyna powtarzać, że to nie dzieje się naprawdę i chociaż zdaje sobie sprawę, że powrót do rzeczywistości oznacza ponowną utratę Aliyi, koncentruje się, by tego dokonać.


Gdy otwiera oczy, zauważa, że znajduje się w zniszczonej hali, gdzie więziona był cała dwunastka. Zgaduje, że to, co się stało było efektem ubocznym połączenia Apocalypse z Cyclopsem przy użyciu mocy dwunastki, zdolnej odkształcić rzeczywistość. Udało mu się wrócić do rzeczywistości, ale pytanie brzmi: co dalej?

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Cable #77

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.