Avalon » Serie komiksowe » Cable » Cable #76

Cable #76

Cable #76

"In My Eyes"

Postacie
Cytat

Apocalypse: "And you, the Twelve - prophesied saviors of mutantkind... Your power will bestow upon me the means to achive my destiny. First I will remake this pathetic orb in my image... and than, the stars!"

Streszczenie

Stacey Krammer siedzi na ławce w parku, dokarmiając gołębie i pilnując brata, kiedy zaskakuje ją Irene Merryweather, pytając, czy Cable się odzywał. Stacey odpowiada, że nie ma żadnych wieści. Niepokoi się o swojego partnera, więc chciałaby wiedzieć, czy Irene może użyć swoich prasowych źródeł, żeby go odszukać. To nie będzie niestety możliwe, bo Irene nie jest już reporterką, a poza tym, ma przeczucie, że tym razem zniknięcie Nathana oznacza coś poważnego i też zaczyna się martwić.


Cable budzi się w podziemnej hali, ukrytej pod piaskami Egiptu. Jest zamknięty w jakiejś bańce, a oprócz niego znajduje się tu jedenaścioro innych mutantów. Potwierdzają oni jego przypuszczenia, że stoi za tym wszystkim Apocalypse. Okazuje się, że ostatnie wydarzenia uznał on za zapowiedź końca świata i zamierza coś z tym zrobić, tylko nie wiadomo jeszcze co. Wiadomo tylko, że w tym celu uprowadził ich dwanaścioro i uwięził w sferach, blokujących ich zdolności. Z pewnością nie wybrał ich przypadkowo, więc kluczem do odkrycia jego planów są ich zdolności lub - jak zauważa Charles - wiedza, którą Nathan przywiózł z przyszłości. On jednak nie jest bardzo pomocny, bo w przyszłości zachowały się jedynie mgliste wzmianki o dwunastce, która zmierzyła się z Nurem w czasach końca. Twierdzi też, że gdyby znał dokładnie wydarzenia, z pewnością nie dopuściłby do nich. Nagle sufit hali zaczyna falować, pomieszczenie wypełnia hałas, a Nathan i Scott padają na kolana.


Cyclops budzi się z bólem głowy w zniszczonej okolicy. Kiedy tylko odzyskuje zmysły, postanawia udać się na poszukiwanie reszty X-Men, ale znajduje tylko Nathana, klęczącego na rozległym cmentarzu. Zapytany, co to za miejsce, Cable wyjaśnia, że znajdują się w jego przyszłości. Na tym cmentarzu chowano tych, którzy polegli w walce z tyranem, a jego rozmiary wskazują, że zginęli wszyscy. Nathan jest załamany, bo cofnął się w czasie, żeby temu zapobiec, a wygląda na to, że całkowicie zawiódł. Scott próbuje go pocieszyć, mówiąc, że nie ponosi winy, a ci wszyscy ludzi zginęli za coś, w co wierzyli, jednak Cable wspomina swój ostatni pojedynek z Nurem, w którym miał okazję wszystko to zmienić, ale się poddał. Nagle Cyclops widzi go młodszego o wiele lat, trzymającego w ramionach umierającą żonę. Wspomina, jak Aliya zginęła w bitwie i jak obiecał zrobić wszystko, by do tego nie dopuścić. Wyznaje, jak bardzo mu jej brakuje i że często budzi się w nocy, czując jej obecność, ale nie może sobie przypomnieć jej twarzy. To tylko pogłębia uczucie porażki. W tej chwili Nathan staje się jeszcze młodszy. Zapalając świeczkę, mówi, że często szukał odosobnienia, by móc w ten sposób uczcić pamięć swoich rodziców. Pamięta, że Redd i Slym nauczyli go wszystkiego o życiu i zawsze mu ich brakowało, kiedy odeszli. Na to Scott odpowiada, że zawsze myśleli o nim, po powrocie do swoich czasów. Mówi też, że będąc dzieckiem zachowywał się podobnie, wspominając swoich rodziców.


Nagle Nathan wraca do swojej właściwej postaci i oświadcza, że rozpamiętywanie przeszłości nie ma sensu. Zaraz potem zauważa, jak ironiczne jest to stwierdzenie w ustach kogoś, czyje życie jest rozbite pomiędzy przeszłością, a przyszłością tak bardzo, że nie wie już, co jest czym. Scott zauważa, że nie mniej ironiczna jest cała ta sytuacja: Dopiero w obliczu końca świata zdobyli się na szczerą rozmowę o tym, co naprawdę czują. Nathan ma jeszcze tylko jedną prośbę: Nie chciałby, żeby ojciec zapamiętał go takiego, jakiego dziś zobaczył. Wolałby, żeby zapamiętał jego obraz w swoich oczach, jaki wyobrażał sobie, myśląc o przyszłości swojego syna. Obejmując go, Scott mówi, że nie mógł wymarzyć sobie, by jego syn stał się lepszym człowiekiem, niż jest.


W tej chwili zaczyna padać gęsty śnieg i po chwili obaj Summersowie gubią się w zamieci. Cable próbuje wołać Scotta, a gdy śnieżyca ustaje równie nagle, jak się rozpoczęła, zauważa, że stoi w pobliżu małej chatki na Alasce. Wchodzi do środka i znajduje Cyclopsa uwięzionego w płomieniu przez Madelyne Pryor. Maddie oświadcza, że dość już czasu poświęcił ojcu i teraz winien jest tyle samo uwagi matce. Nathan zgaduje, że w jakiś sposób udało jej się wpłynąć na psychołącze między nim, a Scottem i wciągnąć ich w inny obszar planu astralnego. Prosi jednak, żeby odłożyła swoje motywy i pomogła im się z tego uwolnić, bo świat jest w niebezpieczeństwie. Madelyne ignoruje jego prośby, a w zamian zaczyna opowiadać, jak spędzali tu czas, kiedy był dzieckiem. Potem wyjaśnia, że przybyła, ponieważ wezwał ją nieświadomie, kiedy zaczął myśleć o swoim życiu w obliczu śmierci. Proponuje mu pomoc, ale inną niż prosił. Twierdzi, że może zabrać go na plan astralny i ocalić przed końcem świata, żeby mogli być razem już na zawsze. Nate jednak odrzuca propozycję po raz kolejny i każe jej uwolnić Cyclopsa. Tak też się dzieje. Pomagając mu się podnieść, Nathan mówi, że jego misja wcale się nie skończyła, bo jeszcze się nie poddał. Nauczył się tego od Scotta i, tak jak on, gotów jest oddać życie dla słusznej sprawy. Maddie ze smutkiem przyjmuje do wiadomości, że jej syn woli umrzeć z ojcem, niż przeżyć z nią, ale twierdzi, że to rozumie. Scott próbuje ją przekonać, że nie musi znikać z ich życia, jeśli pomoże im się uwolnić i walczyć z Apocalypsem. Niestety, ona nie ma takich możliwości - jest tylko duchem planu astralnego i jedyne, co może dla nich zrobić, to przywrócić ich do rzeczywistości.


Obaj budzą się w swoich więzieniach dokładnie w chwili, kiedy do hali wkracza Apocalypse. En Sabah Nur ogłasza, że nadszedł kres jego wielowiekowych manipulacji. Nareszcie gotów jest wykorzystać moc dwunastki, by przejąć władzę, odmienić Ziemię na swoje podobieństwo i sięgnąć gwiazd.


[Uncanny X-Men Annual 1999 << >> X-Men #97]

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Cable #76

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.