Avalon » Serie komiksowe » Icons: Chamber » Icons: Chamber #1

Icons: Chamber #1

Icons: Chamber #1

"The Hollow Man" Chapter One

Postacie
Cytat

Mężczyzna: "Whoever you are, beat it... Before I blow your face off!"
Jono: "Bit too late for that, innit?"

Streszczenie

Kiedy dwaj zmodyfikowani technoorganicznie mężczyźni znęcają się nad małym mutantem, Nicholasem Gleasonem, z pomocą przychodzi mu Jonothan Starsmore, znany też jako Chamber. Zaczyna rozmawiać z oprawcami, którzy winią mutantów o problemy w interesach. Kiedy jeden z nich strzela do Jono, ten atakuje ich swoją bioenergią, zauważając, że w przeciwieństwie do ich broni, nie potrzebuje baterii. To zwala z nóg jednego z nich, ale z odsieczą nieprzytomnemu rusza jego kolega i wystrzeliwuje w Jono pocisk uniemożliwiający użycie mocy na czas wystarczająco długi, by jego broń się naładowała, ale mutant ogłusza go ciosem lampą w głowę. Podchodzi do przerażonego Nicholasa i chce go zabrać ze sobą, ale chłopiec krzyczy, że Jono jest potworem. W tym momencie do pomieszczenia wpada Scott Summers. Chamber prosi, by zajął się dzieciakiem, a Cyclops tłumaczy, że są częścią X-men i chcą mu pomóc żyć normalnie.


Później, w drodze do Szkoły Xaviera. Jono melduje, że Nicholas zasnął. Mężczyźni zaczynają rozmowę o pozycji Jono w X-men, ten ma zastrzeżenia do pracy szkoły. Zauważa, że faktycznie, Generation X przygotowała go do życia, ale do życia żołnierza. Twierdzi, że większość dzieciaków chce być bankierami albo baletnicami, ale będąc odizolowanymi od innych dzieci i od świata zewnętrznego, nie mają takiej szansy. Scott zauważa, że uczą mutantów o świecie, ale Jono twierdzi, że to oni powinni uczyć świat o mutantach.

Kiedy mutanci lądują przed instytutem, podbiega do nich Molly, jedna z uczennic i informuje Scotta, że X-men go szukają. Kiedy Jono pyta, co się stało, dowiaduje się, że sześcioro mutantów, którzy uczęszczali do Empire State University zostało zabitych w eksplozji. Uczelnia przyjmuje mutantów - już dziewiętnastu zostało przyjętych - a sześcioro zabitych uczniów należało do organizacji Students for Tolerance. Według informacji Summersa, jeden z nich zginął osłaniając swoim ciałem swoją dziewczynę, Gigi Martin, założycielkę grupy. Jono chce zbadać sprawę, ale Scott nie chce się na to pod żadnym pozorem zgodzić, ale Chamber nie daje za wygraną. Tłumaczy, że nie został X-manem żeby opiekować się dziećmi, ale żeby uczynić świat przyjaznym dla mutantów.


Tydzień później, Jono jest już studentem na Empire State University. Wita go cios pomidorem w pierś. Podchodzi do niego inna mutantka - Amber Cheesman, zielonoskóra, o czerwonych oczach pozbawionych źrenic. Ich krótką pogawędkę przerywa przybycie grupy mutantów nazywających siebie "Magnetic North". Chamber zauważa portret Magneto na koszulce ich przywódcy - Kirka. Z oburzeniem stwierdza, że Lensherr był mordercą i wariatem, a Kirk zarzuca mu, że jest mutantem typu "Wuj Tom", który zawsze chce się wpasowywać do norm. Rozrywa zasłaniające twarz i klatkę piersiową Jono bandaże i oczom wszystkich obecnych ukazuje się blask z dziury w piersi Chambera. Starsmore oddaje Kirkowi cios, ale bójkę przerywa pojawienie się Gigi, która przypomina, że za używanie mocy na terenie uniwersytetu mogą zostać wyrzuceni. Członkowie Magnetic North odchodzą, grożąc Jono. Chłopak chce zapytać o coś Gigi, ale ona jest ostrożna i nie chce rozmawiać o niczym kiedy nie wie, kto słucha. Zauważa, że Jono komunikuje się tak samo jak jej chłopak, który zginął w eksplozji. Na odchodnym pozdrawia jeszcze Amber, która każe Jono nie mieć nadziei - homo sapiens nie umawiają się z mutantami, chyba, że chcą zrobić na złość swoim ojcom. Proponuje, że zaprowadzi go do jego nowego miejsca zamieszkania.

W swoim pokoju, Jono poznaje swojego nowego sublokatora, niepełnosprawnego Waltera, który okazuje się nie być zbyt przychylnie nastawiony - nie dlatego, że nie lubi mutantów, ale dlatego, że w przeciwieństwie do niego, dziewiętnaścioro z nich nie musiało "zapracować sobie" na przyjęcie na Uniwersytet. Liczy się nie ich wiedza, ale geny - stwierdza. Zauważa, że ich limity nie są większe niż jego, jako osoby na wózku, jednak Jono protestuje - kiedy rząd pracował nad umożliwianiem niepełnosprawnym normalne funkcjonowanie, jednocześnie budował Sentinele by wybić populację mutantów. Walter twierdzi, że to już historia - teraz mutanci są gwiazdami, jednak Jono próbuje mu uświadomić, że mała grupka w telewizji nie oznacza, że problem jest rozwiązany. Zniechęcony Walter opuszcza pokój, mówiąc, że idzie do biblioteki.

W nocy, Jono budzi dźwięk otwierania drzwi. Mutant jest pewny, ze to Walter i zaczyna go przepraszać, nagle przed jego twarzą pojawia się lufa pistoletu, intruz zaczyna strzelać.

Autor: Tabbcia

Galeria numeru

Icons: Chamber #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.