Avalon » Serie komiksowe » Brotherhood » Brotherhood #2

Brotherhood #2

Brotherhood #2

"Who is X ?"

Cytat


Fagin do Mike'a: "You can always do the slice and dice later on. Tell you what. You grow a third lactating nipple in the middle of your forehead and I'll do the deed for you."

Streszczenie

Dzisiaj, gościem specjalnym programu Rossa Ludluma jest senator Catherine Niles. Tematem dyskusji są mutanci i to, czy są następnym etapem ewolucji człowieka, czy jedynie wybrykiem natury oraz czy niedawna seria zamachów terrorystycznych jest dziełem grupy odszczepieńców, czy też początkiem wojny między gatunkami. W przeciwieństwie do wczorajszego gościa, pani senator jest przeciwna rządowemu programowi obserwacji i kontroli mutantów, twierdzi natomiast, że powinno się z nimi współpracować i uczyć kontrolować nadludzkie zdolności, które stają się zagrożeniem także dla nich, jeśli są nieumiejętnie używane. Prowadzący pyta, czy to prawda, że rząd zamierza zakazać małżeństw między mutantami, by nie tworzyli czystej nowej rasy. Odpowiedź brzmi: prowadzone są badania, które mają potwierdzić, czy potomstwo dwojga mutantów z całą pewnością będzie mutantem . Przed ich ukończeniem, nie zostaną podjęte żadne decyzje. Kolejne pytanie: Czy to prawda, że rząd wyznaczył specjalną grupę do walki z terrorystyczną organizacją mutantów o nazwie Brotherhood i wysłał ludzi, by zlikwidowali jego przywódcę, znanego jako X? Pani senator odpowiada tylko, że nawiązano współpracę z innymi krajami, dotkniętymi aktami terroryzmu.


Na przedmieściach Bogoty w Kolumbii, oddział komandosów zakrada się do zrujnowanej chaty. Wyważają drzwi i wpadają do środka z krzykiem, ale zastają tylko przerażoną dziewczynę na kanapie. Dowódca melduje przełożonemu, że dostali błędne namiary, ale i tak dostaje rozkaz zabrać dziewczynę. Gdy zbliża się do niej, ta zaczyna krzyczeć i nagle żołnierzy ogarniają płomienie. Dziewczyna mówi, że manifest X'a jest już znany na całym świecie i otworzył im oczy. Nie pozwoli, by Bractwo stało się pretekstem dla chciwych Amerykanów, do ucisku i prześladowania wolnego ludu. Po chwili, chatka wylatuje w powietrze.


Brooklyn. Hoffman i Fagin obserwują w nocy dom Mike'a Ashera. Ten drugi pyta, co powinni teraz zrobić, bo widząc reakcję chłopaka na wiadomość, że jest mutantem, zaczął wątpić czy dobrze wybrali i chciałby go przycisnąć. Hoffman oświadcza, że muszą zaczekać i przypomina mu, że sam na początku zachowywał się podobnie. Najważniejsze, że zasadzili ziarno, resztę zrobi samo życie. Nagle, zjawia się koło nich Orwell. Fagin wkurza się na niego, krzycząc, żeby następnym razem uprzedził, zanim zacznie mówić telepatycznie, ale Hoffman każe mu się zamknąć. Odbiera raport z wydarzeń w Kolumbii i stwierdza, że muszą się zająć tym, kto ich wystawił. Razem z Orwellem odchodzą, każąc Faginowi obserwować i czekać.


W środku, Mike próbuje wyładować emocje przy grze komputerowej, jednak gdy jego postać zostaje zabita, wścieka się i rozwala monitor pięścią. Gdy się uspokaja, zauważa, że rozciął sobie rękę i przeklina. Zza drzwi odzywa się ojciec, pytając, czy wszystko w porządku. Chłopak odpowiada, że nic się nie stało, tylko rozbił szklankę. Na pytanie, czy czegoś potrzebuje, albo chciałby porozmawiać, odpowiada, że niczego nie chce i idzie spać.


W swoim biurze, Ross Ludlum uspokaja przez telefon żonę, mówiąc, że informacje o testach na mutację, które podał w programie dotyczą tylko szkół publicznych, a ich córce to nie grozi. Dodaje, że nie pozwoliłby na to, nawet gdyby było obowiązkowe. Ponieważ ma rozmowę na drugiej linii, żegna się, mówiąc, że wkrótce wróciło domu. Drugim rozmówcą jest senator Niles, która informuje, że komandosom nie udało się schwytać X'a, w związku z czym, będzie musiał wypełnić czymś program przeznaczony za specjalną relację.


W bazie wojsk lotniczych w Luizjanie, wylądował właśnie śmigłowiec z Kolumbii. Tylko jeden z komandosów przeżył podróż, chociaż jest wciąż w stanie krytycznym. Na drodze lekarzom staje jednak jakiś człowiek, domagając się rozmowy z żołnierzem. Nie pomagają tłumaczenia, że jest w ciężkim stanie, mężczyzna każe wyciągnąć rurkę intubacyjną, twierdząc, że najpierw musi usłyszeć, co się stało, a potem żołnierz może sobie nawet umrzeć.


Na szkolnym boisku, Mike'a dogania Kary. Najpierw pyta, co się stało z jego ręką, a potem mówi, że myślała o jego propozycji i uznała, że powinni jeszcze zaczekać. Jemu jest wszystko jedno i woli się oddalić. Na drodze staju mu jednak ten sam osiłek, który zaczepiał go wcześniej i korzysta z okazji, żeby mu przyłożyć za tamto. Mike nawet się nie broni. Kary pyta, czemu daje tak sobą pomiatać, ale on mówi tylko, że chce być sam. W takim razie, ona odchodzi, zostawiając go leżącego na ziemi. Niespodziewanie, pomocną dłoń podają mu bliźniacy D, którzy twierdzą, że dobrze go rozumieją i mogą mu pokazać, jak się zemścić. Obserwujący wszystko Fagin zaczyna tracić cierpliwość.


W szpitalu wojskowym, tajemniczy mężczyzna wciąż domaga się rozmowy z żołnierzem, chociaż lekarz powtarza, że w tym stanie prawdopodobnie nie przeżyje on nocy. Nagle do pokoju wkracza dowódca jednostki z grupą żołnierzy. Natychmiast każe cywilowi się wynosić, chociaż ten zapewnia, że ma wszelkie uprawnienia. Domaga się też dostępu do wszystkich dowodów, bo zamierza dorwać X'a za wszelką cenę. Mężczyzna spokojnie opuszcza budynek.


Bliźniacy D zabierają Mike'a do piwnicy, opowiadając, jak to wszystko sobie zaplanowali, a ci, którzy nimi pomiatali wkrótce zapłacą za to. Pokazują mu ukryty w torbie arsenał, mówiąc, że mają tego więcej w całej szkole, a dodatkowo zrobili też kilka bomb. Potem zabierają go do łazienki i recytują, co zamierzają zrobić każdemu ze swojej czarnej listy, a w końcu proponują, żeby dołączył do nich, bo mają wiele wspólnego. On odpowiada, że nie ma nic wspólnego z nimi, ani z większością mieszkańców planety, bo jest genetycznym odmieńcem. Słysząc to, jeden z bliźniaków wyciąga nóż i przystawia mu do gardła, ale Mike tylko zachęca by go zabił. Ten jednak rezygnuje, a po chwili obaj wybiegają, nazywając go dziwolągiem. Mike jest zawiedziony, bo spodziewał się, że ci dwaj będą w stanie go zrozumieć. Zauważa leżący na podłodze nóż i stwierdza, że skoro nikt go nie rozumie, nie będzie nikogo do tego zmuszał. Na korytarzu, bliźniacy wpadają na Fagina i ostrzegają, że w łazience siedzi świrnięty mutant z nożem. On natychmiast rusza na miejsce, a gdy otwiera drzwi, widzi, jak Mike podcina sobie żyły.


Gdy poparzony żołnierz odzyskał przytomność, natychmiast zjawili się w jego pokoju wysocy urzędnicy wojskowi i agenci. Generał domaga się wyjaśnień, ale mężczyzna twierdzi, że nic nie pamięta. Wręcza mu jednak kopertę, którą znalazł przy sobie. W środku jest notatka dla generała, stwierdzająca, że Bractwo nie ugnie się pod naciskiem systemu oraz epitafium dla niego. Oficer uznaje to za kiepski żart, ale ranny mówi, że to prawda i rewolucja przetrwa ich wszystkich. Zaraz potem, wybuch zmiata całe piętro szpitala.


W ostatniej chwili, Fagin wyrywa Mike'owi nóż. Chłopak szarpie się i krzyczy, że nie chce żyć jako odmieniec, ale w zamian słyszy, że nie jest odmieńcem, ale jednym z Braci. Powinien być dumny z bycia mutantem bo to oznacza potęgę. Mike nic z tego nie rozumie, więc Fagin tłumaczy mu, że wszyscy mutanci posiadają nadludzkie zdolności, które dają im niezwykłą potęgę i to właśnie tego obawiają się ludzie i ich rządy. Hoffman twierdzi, że chłopak ma ogromny potencjał, pyta więc, czy nie jest ciekaw co potrafi. Mike przyznaje mu rację, a wtedy Fagin zabiera mu nóż i obiecuje, że jeśli mutacja będzie obciachowa, sam go zabije. Tymczasem proponuje opatrzyć mu rany, wyskoczyć na drinka i poszukać jakiejś chętnej mutantki, żeby rozładować napięcie.


W zniszczonym szpitalu wojskowym trwa akcja ratunkowa, której przygląda się tajemniczy mężczyzna, komentując przy tym niekompetencję władz. Obok ląduje helikopter, z którego wysiada Ross Ludlum, zadając masę pytań i domagając się spotkania z generałem Hammondem. Mężczyzna w czarnym płaszczu stwierdza, że chętnie dowie się od niego, skąd bierze informacje o tajnych rządowych projektach i proponuje, by porozmawiali przy kolacji.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Brotherhood #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.