Avalon » Serie komiksowe » Blink » Blink #4

Blink #4

Postacie
Cytat

Blastaar: "The ironies abound! A creature who has named himself Annihilus is troubled by annihilation. Why be so fickle? It is your destiny."

Streszczenie

Siedząc w więziennej celi, Clarise próbuje sobie poradzić nie tylko z amnezją, ale także z uczuciem zawodu, jak sprawił jej ten, którego ledwie zdążyła pokochać. Ahmyor, siedzący w celi obok, tłumaczy, że nie zamierzał jej skrzywdzić, ale również miał amnezję i nie pamiętał, że kiedyś był Annihilusem. Wiedział tylko, że był ktoś taki i wiedział o jego złej sławie, ale był przekonany, że Blastaar jest większym potworem i należy go obalić. Teraz twierdzi, że nie powinien był mieszać jej w tą wojnę, skoro nawet nie pochodzi z tego świata. Wie, że kiedyś był okrutnym władcą, ale gotów jest przysiąc, że teraz stał się inny. Odkąd stracił tron, przeżył swoje życie na nowo, a kiedy spotkał ją, znalazł w nim nowe cele i wartości. Obiecuje, że zawsze będzie ją kochał i błaga, żeby się odezwała, ale ona wciąż milczy, walcząc z własnymi wątpliwościami, chociaż łzy spływają jej po policzkach. Nawet kiedy zjawiają się straże, by zabrać go na egzekucję, Ahmyor nie przestaje błagać, by chociaż spojrzała na niego, ale Clarise nie podnosi wzroku. Żołnierze popychają go do wyjścia, krzycząc, że dziewczyna nic już od niego nie chce. Potwierdza to Blastaar, który zjawił się osobiście, by dopilnować odprowadzenia więźniów. Teraz zmusza Blink, żeby spojrzała na niego i szydzi z niej, twierdząc, że Annihilus mówił prawdę, a ona odrzuciła jego ostatnie nadzieje. Clarise nie może w to uwierzyć, ale władca zapewnia, że Ahmyor naprawdę się zmienił, lecz to tylko sprzyja jemu, bo ktoś tak słaby, nie byłby w stanie przejąć władzy w Strefie Negatywnej. Ze śmiechem rzuca do celi jej kołczan ze strzałami, który Ahmyor nosił przy sobie, po czym oświadcza, że po jego egzekucji wróci tu, by ją ukarać. Uważa, że wystarczy, jeśli każe jej oglądać zagładę Ziemi. Gdy Blastaar opuszcza lochy, Blink postanawia uwolnić się i pomóc ukochanemu.


Egzekucja została przygotowana na jednej ze skał, zawieszonych w przestrzeni. Annihilus, któremu przywrócono właściwy wygląd, został przywiązany do działa anihilacyjnego, które sam zbudował, jako ostateczną broń. Teraz jednak próbuje przekonać nowego władcę, by nie używał tej broni, bo spowoduje ona zagładę wszystkiego, co istnieje. Blastaar tylko się śmieje, wytykając mu ironię sytuacji i przypominając, że nie doczeka końca światów, bo cała jego energia zostanie zużyta do zasilenia działa.


Strażnicy w lochach narzekają, że tracą całe widowisko przez to, że muszą pilnować Blink. Jeden z nich sugeruje, że powinni się z nią zabawić, ale drugi obawia się reakcji Blastaara. Clarise proponuje, że pozwoli im żyć, jeśli ją wypuszczą, lecz oni odpowiadają tylko śmiechem. W takim razie, wyjaśnia im dokładnie w jaki sposób zamierza się uwolnić, po czym wprowadza ten plan w życie szybciej, niż zdążą zareagować. Walka, w której odzyskuje swój kołczan, sprawia, że odzyskuje całą pamięć. Postanawia wrócić do domu, ale wcześniej musi dokończyć swoje sprawy tutaj.


Kilka sekund później, Blink pojawia się przed uwięzionym Annihilusem. Żołnierze Blastaara natychmiast chcą ją ustrzelić, ale władca powstrzymuje ich, twierdząc, że i tak nic już nie mogą zrobić. Tego samego zdania jest Annihilus; ostrzega Clarise, żeby nie próbowała go uwolnić, bo działo się uruchomi i każe jej uciekać. Ona twierdzi, że może przenieść ich oboje razem z działem, a potem odesłać je, zanim się uruchomi, jednak on upiera się, że to jest niemożliwe, bo jeśli armata zadziała, nie będzie ucieczki przed anihilacją. Rozkazuje jej opuścić Strefę Negatywną i ratować siebie, bo inaczej on umrze z poczuciem winy za śmierć jedynej osoby, którą kiedykolwiek pokochał. Clarise całuje go na pożegnanie, ale zanim zniknie, rzuca jeszcze strzałką w jego kierunku. Blastaar i jego armia może tylko przyglądać się wybuchowi.


Annihilus znajduje się w innym miejscu. Całkowicie odzyskał już dawną postać i znowu zaczynają wzbierać w nim dawne uczucia gniewu i potrzeby zemsty. Jednak coś jest inaczej - powstrzymuje się, przypominając sobie tą, która go ocaliła.


X-Men siedzą w swojej tajnej kwaterze, spożywając skromną kolację. Sabretooth po raz kolejny naciska, że powinni wznowić poszukiwania Clarise, ale Magneto zauważa, że tylko tym zajmowali się przez ostatnie dni, podczas gdy jest dużo innych rzeczy do zrobienia. Rozpoczyna się kłótnia, ale nagle Quicksilver wyczuwa w powietrzu dziwne wibracje, a kilka sekund później otwiera się portal i Blink spada wprost na stół. Reszta grupy, a zwłaszcza Creed, nie wie czy powinni ją upomnieć, czy przywitać, ale widząc, jak Clarise rzuca się na szyję Victorowi, są skłonni wszystko jej wybaczyć. Zapytana, od razu wyjaśnia, gdzie była i co robiła przez cały ten czas, nie pomijając żadnego szczegółu. Wysłuchawszy całej opowieści, pan Creed może udzielić jej tylko jednej rady: nigdy nie powinna zapomnieć o tym, co się skończyło, bo przeszłość jest tym, co tworzy jej osobowość.


Blink przypomina sobie te słowa wiele miesięcy później, kiedy świat zdaje się chylić ku końcowi. Wszystko, co znała, za chwilę przestanie istnieć, pochłonięte przez nuklearną zagładę. Jest już zmęczona i nie może uciec przed falą, wywołaną wybuchem. Próbuje walczyć z nurtem wody, ale nagle czuje, że dzieje się coś dziwnego.


Portal otwiera się w nieokreślonym miejscu poza czasem, które wygląda jak olbrzymie pustkowie. Clarise wykręca ubranie i rozgląda się za czymkolwiek znajomym. Jedyną osobą, która jest tu z nią w tej chwili jest niebieskoskóra dziewczyna w samej bieliźnie - to początek Exiles.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Blink #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.