Avalon » Biosy » Ms. Marvel [Carol Danvers]

Ms. Marvel [Carol Danvers]

Charakterystyka

Ms. Marvel [Carol Danvers]
Name:
Ms. Marvel [Carol Danvers]
Prawdziwe imię i nazwisko:
Carol Susan Jane Danvers
Poprzednie pseudonimy:
Binary, Warbird, Lady Marvel, Captain Marvel, "Ace"
Uniwersum:
#616
Tożsamość:
powszechnie znana
Wzrost:
5' 11'' (178 cm)
Waga:
120 lb (46 kg)
Kolor włosów:
blond
Kolor oczu:
niebieskie
Zajęcie/zawód:
licencjonowana superbohaterka, agentka S.H.I.E.L.D., wcześniej: urzędnik państwowy, pisarka, wydawca, pilot oblatywacz, agentka wywiadu, kosmiczna piratka i inne
Klasa postaci:
nadczłowiek
Status prawny:
licencjonowana superbohaterka, agent federalny
Stan cywilny:
wolny
Narodowość:
amerykańska
Miejsce narodzin:
Boston, Massachusetts
Znani krewni:
Joseph Danvers senior (ojciec), Maria Danvers (matka), Joseph Danvers junior (brat), Steven Danvers (brat, nie żyje)
Powiązania z grupami:
Mighty Avengers, New Avengers, Avengers, Operation: Lightning Storm, Commission for Superhuman Activity, Starjammers, nieoficjalnie X-Men, S.H.I.E.L.D., US Airforce, CIA
Baza operacyjna:
Manhattan, Stark Tower, Minicarrier 13
Pierwsze pojawienie się:
Marvel Super-Heroes #13 (1968)
Zdolności:
Początkowo, dzięki działaniu Psyche-Magnitrona, Carol otrzymała kopię zdolności Mar-Vella, obejmujących nadludzką siłę i inne atrybuty fizyczne oraz tak zwany siódmy zmysł, pozwalający przewidywać zagrożenia. Mogła także zmieniać cywilne ubranie w kombinezon, który dawał jej możliwość latania. Przy drugiej ekspozycji na działanie Psyche-Magnitrona, jej fizyczne zdolności zostały zwiększone i zyskała naturalną zdolność latania, bez konieczności używania kombinezonu. Eksperymenty przeprowadzone przez Brood stworzyły esencjonalną więź między Carol, a białą dziurą gdzieś w imperium Shi'Ar, dzięki czemu uzyskała dostęp do praktycznie nieograniczonych zasobów energii, którą mogła dowolnie manipulować. Jako Binary mogła także przebywać w kosmosie bez urządzeń podtrzymujących życie, podróżować szybciej od prędkości światła i tworzyć bramy podprzestrzenne. W tej postaci osiągnęła także szczyt możliwości fizycznych, które wymykały się klasyfikacji. Po przerwaniu więzi z białą dziurą, Carol zyskała zdolność absorbowania wszelkich rodzajów energii z otoczenia i manipulacji nią. Jej fizyczne atrybuty zostały nieco osłabione (siła około class 50) i zachowała zdolność latania dzięki kontroli cząsteczek antygrawitacyjnych. Wciąż potrafi także przyzywać swój kostium, ale nic nie wiadomo o stanie jej siódmego zmysłu. Poziom jej mocy po spotkaniu z Cru nie został jeszcze sprecyzowany.
Uwagi:
Obecnie w świecie #616 przebywa rówież Carol Danvers z innej rzeczywistości (dla odróżnienia zwana Warbird), która przybyła w Ms. Marvel vol.2 #9.
Biografia:
Carol Danvers urodziła się w Bostonie, gdzie spędziła dzieciństwo. Była najstarszym dzieckiem i jedyną córką w rodzinie zdominowanej przez ojca, więc przez długi czas zmuszona była do nierównej rywalizacji z dwoma braćmi. Ponieważ ojciec odmówił jej pieniędzy na studia, zaraz po skończeniu szkoły zaciągnęła się do wojsk lotniczych - jak sama twierdzi, kierowała nią potrzeba samodzielności i chęć poznawania świata.

Ukończyła akademię z wyróżnieniem, a dzięki swoim talentom i inteligencji została zrekrutowana do pracy w wywiadzie. Jej pierwszym partnerem został Michael Rossi, który awansował stosunkowo szybko z roli mentora do roli kochanka. W tym okresie swojego życia pracowała także z innymi agentami, również obcych wywiadów, między innymi z Kanadyjczykiem nazwiskiem Logan. Podczas jednej z misji Danvers, Logan oraz pilot testowy Ben Grimm zostali wysłani na terytorium ZSRR, gdzie ich eksperymentalny samolot został przechwycony przez agentów KGB pod dowództwem Black Widow. Lot szpiegowski był jednak tylko przykrywką, bo ich rzeczywista misja polegała na odnalezieniu i przechwyceniu eksperymentalnego stopu metali, którego Sowieci używali do produkcji broni. Wspólnymi siłami i dzięki szczęśliwemu trafowi udało im się wykonać misję i uciec, a przygoda ta sprawiła, że cała trójka wciąż pozostaje przyjaciółmi.

Carol spotkała Logana ponownie, gdy tropiła przemytników broni przez granicę z Kanadą. Jej łącznik został zamordowany w tajemniczych okolicznościach, a ponieważ Logan był jego okazyjnym partnerem i przyjacielem, razem zajęli się sprawą morderstwa, która doprowadziła ich do wysokiego szczebla urzędników Departamentu H. Okazało się, że w porozumieniu z nowojorskim Hellfire Club planują wykorzystanie Sabretootha do likwidacji pewnego pisarza, który zamierzał ujawnić światu obecność mutantów w elitarnych kręgach między innymi przemysłowych. Na zlecenie Sebastiana Shaw, Creed miał zabić pisarza i wszystkich, którzy wiedzieli o jego książce, jednak Danvers i Logan zdołali mu uciec, zabierając ze sobą część materiałów. Wykorzystując zdobyte informacje, Carol współpracowała przez jakiś czas z młodym jeszcze senatorem Robertem Kelly. Kolejne spotkanie z Loganem miało miejsce kilka lat później, już po jego ucieczce z placówki Weapon X i jego wstąpieniu do Departamentu H. Poszukując ludzi, którzy zmienili go w chodzącą broń, Logan wytropił jednego z wynalazców Adamantium, ale gdy próbował go odnaleźć, znalazł się na celowniku różnych organizacji, które chciały pozyskać go dla siebie. Współpracująca wtedy z Nickiem Fury Carol Danvers pomogła mu uciec z zasadzki przygotowanej przez Black Widow i KGB.

W ciągu dziesięciu lat służby w wywiadzie Carol dorobiła się stopnia majora, a jej okazyjne spotkania z Loganem przerodziły się w głęboką przyjaźń, albo i coś więcej. Nieoficjalnie wiadomo, że to właśnie Carol nauczyła go grać w pokera. Podczas jednej z misji za żelazną kurtyną, Danvers została schwytana przez KGB i poddana torturom w więzieniu na Łubiankach. Logan i Rossi odbili ją wspólnymi siłami, ale po tym traumatycznym doświadczeniu Carol zdecydowała się odejść z wywiadu. Szukając statecznej pracy, przyjęła stanowisko szefa ochrony w bazie NASA w Cape Canaveral, szybko jednak okazało się, że nie jest to wymarzona posada, bo znów musiała udowadniać swoją przydatność na każdym kroku, jak w dzieciństwie.

Punktem zwrotnym z jej życiu okazało się przebudzenie robota Sentry, który został wysłany na Ziemię przez Kree tysiące lat temu i spoczywał w pobliżu przylądka. Robot został pokonany przez Fantastic Four i przewieziony do bazy, zaś do jego zbadania przydzielono doktora Waltera Lawsona. Carol od początku była podejrzliwa wobec niego, chociaż nie mogła wiedzieć, że naukowiec był w rzeczywistości kapitanem milicji Kree o imieniu Mar-Vell. Gdy jego odwieczny rywal, Yon-Rogg, dowiedział się, że Mar-Vell zajmuje się Sentrym, uruchomił zdalnie robota, aby go zabić. Zmuszony do obrony, Mar-Vell przy okazji ocalił od zniszczenia całą bazę i uratował życie Carol, która znalazła się na linii ognia. Liczni świadkowie walki uznali go za jednego z coraz liczniejszych ziemskich bohaterów, a prasa przekręciła jego imię, nadając tym samym przydomek Captain Marvel.

Mar-Vell szybko przywykł do roli lokalnego bohatera, a jego obecność sprawiła, że baza stała się celem licznych przeciwników, nie tylko z kosmosu. Carol często znajdowała się w sercu wydarzeń, które nieraz przerastały jej bogate doświadczenie wojskowe, a wtedy musiała zdać się na ratunek Mar-Vella. Im częściej się to zdarzało, tym większą słabość do niego czuła, ale paradoksalnie - tym bardziej podejrzliwa stawała się wobec Lawsona. On również coraz bardziej przywiązywał się do niej, chociaż uczucie łączyło go z Uną, która była źródłem ciągłej rywalizacji z Yon-Roggiem. Ten próbował wykorzystać sytuację, ujawniając przed dowództwem, że Mar-Vell jest zdrajcą i jednocześnie próbując zdobyć Unę, lecz plan nie powiódł się i jego niedoszła ukochana zginęła. Kiedy machinacje Yon-Rogga wyszły na jaw, Najwyższa Inteligencja Kree skazała go na wygnanie, a wtedy poprzysiągł Mar-Vellowi zemstę i porwał Carol, by zwabić go w pułapkę. Ujawnił przy tym, że jej ukochany bohater jest kosmitą, a następnie użył maszyny zwanej Psyche-Magnitronem do stworzenia broni przeciwko niemu. Technologia ta pozwalała na budowanie rzeczy siłą woli, ale zasady jej działania pozostają nieznane. Captain Marvel przybył na ratunek Carol i pokonał Yon-Rogga oraz jego robota, a przy tym zniszczył ukrytą bazę wraz z bronią. Carol została poważnie ranna w eksplozji, a gdy Mar-Vell próbował ją uratować, oboje dostali się w zasięg promieni uszkodzonego Psyche-Magnitrona. Ponieważ Carol myślała wtedy o tym, by być tak samo silna, jak jej wybawca, urządzenie wykorzystało energię Nega-Bands, by przebudować jej DNA, tworząc idealną hybrydę człowieka i Kree.

Wkrótce, Danvers wróciła do formy i do pracy w NASA, jednak uznała, że nie może wykonywać jej właściwie, ukrywając jednocześnie tajemnice Mar-Vella. W tym czasie po raz pierwszy spotkała Avengers, którzy mieli wspólne sprawy z Mar-Vellem. Niedługo potem, ujawniły się efekty działania Psyche-Magnitrona, manifestując się w pierwszej kolejności jako kostium podobny do tego, jakiego używał Captain Marvel, a następnie jako podobne nadludzkie zdolności. Efektem ubocznym przebudowy okazały się jednak zniekształcone wspomnienia, ponieważ maszyna wymieszała pamięci Carol i Mar-Vella, przez co ta pierwsza zaczęła miewać problemy ze świadomością i traciła pamięć za każdym razem, gdy manifestowały się moce. Szukając wytchnienia, rzuciła pracę w NASA i zajęła się pisaniem, a jej fabularyzowana opowieść o kulisach przemysłu kosmicznego stała się bestsellerem.

Sukces pisarski otworzył jej drogę do kariery dziennikarskiej, gdy kobiecy magazyn Woman wydawany przez właściciela Daily Bugle - J. J. Jamesona - zaproponował jej posadę w Nowym Jorku. Carol przeprowadziła się i objęła stanowisko redaktorki naczelnej pisma, przeprowadzając w nim rewolucję stylistyczną. Wkrótce poznała nowych ludzi i zaprzyjaźniła się z Mary Jane Watson-Parker. Jameson tolerował jej pomysły, ale narzucił jeden temat - nową superbohaterkę w mieście, którą ze względu na podobieństwo nazwano Miss Marvel. Nikt nie wiedział, kim jest i skąd się wzięła - zwłaszcza sama Carol, cierpiąca na coraz częstsze omdlenia i zaniki pamięci.

Miss Marvel pojawiała się od czasu do czasu, gdy była potrzebna, ale również zachowywała się, jakby nie wiedziała kim jest i walczyła czysto instynktownie, stosując techniki Kree. Obawiając się o swoje zdrowie psychiczne, Carol zasięgnęła porady specjalisty, który poddał ją seansom hipnotycznym, wyciągając prawdę o tym, co robiła w czasie zaników pamięci, ale uznał jej słowa za objawy paranoi lub rozdwojenia jaźni. Dopiero, gdy na własne oczy zobaczył jej przemianę, uwierzył. Okazało się bowiem, że zaniki pamięci spowodowane są działaniem tak zwanego siódmego zmysłu, przewidującego zagrożenia, który sprawiał, że kontrolę przejmowała część osobowości związana z Kree.

Pierwszym poważnym przeciwnikiem Miss Marvel okazał się Doomsday Man - wtedy uważany po prostu za robota bojowego. Podczas walki z teoretycznie niezniszczalnym przeciwnikiem, Ms. Marvel znalazła się w pobliżu jaskini, gdzie niegdyś znajdowała się kryjówka Yon-Rogga, a czując niezwykłe przyciąganie tego miejsca, odnalazła w zawalisku wciąż działający Psyche-Magnitron. Kontakt z urządzeniem pozwolił jej połączyć obie świadomości, dzięki czemu przypomniała sobie, że jako Carol Danvers brała udział w projektowaniu Doomsday Mana i odkryła, jak go unieszkodliwić. Jednocześnie została zaatakowana przez Destructora, zaś walka również przeniosła się do jaskini, wystawiając całą trójkę na kolejną dawkę promieniowania, która doprowadziła do szaleństwa jej przeciwnika, a jej pomogła ustabilizować psychikę.

Teraz, Carol musiała poradzić sobie z dwoma świadomościami, walczącymi o prymat w jej głowie. Szczególnie drażnił ją fakt, że wojownicza Miss Marvel przejmowała kontrolę w sytuacjach zagrożenia, te zaś miały paskudną tendencję do przydarzania się w najmniej odpowiednich sytuacjach. Działalność Miss Marvel zwróciła uwagę przywódcy AIM, który przeanalizował dokładnie jej akcje i odkrył, że potrafi latać dzięki elektronice zamontowanej w kostiumie. Wykorzystując jej osłabienie po ciężkiej walce ze stworem o imieniu Grotesk, MODOK wysłał swoich ludzi, by porwali Carol. Jego plan zakładał skopiowanie kostiumu i wyposażenie oddziałów AIM w jego ulepszone wersje, jednak okazało się, że po starciu z potworem elektronika kombinezonu jest bezużyteczna. Niezrażony tym niepowodzeniem, postanowił przejąć mentalną kontrolę nad tak potężną wojowniczką i częściowo mu się udało, jednak wkrótce wyszło na jaw, że kontroluje jedynie osobowość Miss Marvel, a nie Carol Danvers. Oryginalna Carol przejęła kontrolę i zdominowała swoją drugą osobowość, odkrywając przy tym, że jest ona sztucznym tworem, opartym na doświadczeniach Mar-Vella. W czasie walki z MODOKiem odkryła też, że po drugim kontakcie z Psyche-Magnitronem nie potrzebuje już kombinezonu, by mieć dostęp do nadludzkich mocy. Spotkanie to stało się początkiem długiego konfliktu. Wkrótce MODOK nasłał na Miss Marvel wojowniczą Deathbird z Shi'Ar, jednak ich pojedynek był tak wyrównany, że zakończył się ucieczką napastniczki. Dla odmiany, Carol stała się celem tajemniczej grupy pod nazwą The Council, która nasłała zamachowca na jej apartament, obawiając się publikacji kompromitujących materiałów.

Wkrótce, Ms. Marvel starła się z grupą Elementals, służących kobiecie mieniem Hecate. Podczas walki, przyjaciółka Carol, Salia Patrie, znalazła się w niebezpieczeństwie, jednak Miss Marvel nie przerwała walki, powodując śmierć kobiety. W tym momencie, wściekłość Carol wzięła górę i udało jej się zdominować Miss Marvel, wracając do swojej zwykłej postaci. Mimo tego, nie przerwała walki z Hecate i odkryła, że nawet będąc sobą posiada nadludzkie zdolności. Niespodziewanie, przeciwniczka przyszła jej z pomocą, pomagając zdać sobie sprawę, że Miss Marvel nie jest osobną postacią w jej ciele, a jedynie zniekształconą projekcją jej własnych cech. To odkrycie pozwoliło Carol odzyskać jedność umysłu i od tej pory mogła już świadomie kontrolować swoje przemiany oraz dostęp do mocy.

Pogodzona ze sobą, Carol postanowiła objąć nowe obowiązki superbohaterki, a wprawiając się w tej roli spotkała między innymi Spider-Mana, Defenders i Avengers. Ci ostatni pomogli jej także w walce z Centurionem, którym okazał się ten sam człowiek, który niedawno wysadził jej mieszkanie na zlecenie The Council, a teraz ukradł eksperymentalny pancerz bojowy z pomocą kobiety znanej jako Mystique. Miss Marvel odwdzięczyła się Avengers wkrótce, pomagając w walce z Ultronem i Tyrakiem z Atlantydy.

Ponieważ niedawno zakończyła się wojna między Kree, a Skrullami, w której Rick Jones zwrócił uwagę licznych kosmicznych sił na Ziemię, Carol znalazła się pod obserwacją Kree. Supremor uznał, że można wykorzystać jej DNA do przyspieszenia ewolucji Kree, więc wysłał Ronana, by ją uprowadził. Miss Marvel nie zamierzała się poddać, a ich epicka walka zadziałała na kosmiczną świadomość Mar-Vella, który przybył z pomocą i natychmiast rozpoznał Carol. Spotkanie to zaabsorbowało oboje na tyle, że Ronan zdołał ich obezwładnić i próbował zabrać na Kree-Lar. Po drodze, na rozkaz Supremora, Ronan próbował wyczyścić umysł Carol, by zmienić ją w żywy inkubator, jednak jej wciąż rozdwojony umysł oparł się działaniu maszyny, zdołała się uwolnić i razem z Mar-Vellem pokonali Ronana. Po powrocie na Ziemię musieli jeszcze uporać się z dziwną relacją, jaka powstała między nimi, ale ostatecznie Carol uznała, że jest zadowolona z rezultatów tych nieplanowanych przemian i rozstali się jako przyjaciele, by wkrótce znów walczyć u boku Avengers z Korvackiem.

Gotowa, by zrobić krok naprzód, Carol zwróciła się do Janet van Dyne, która pomogła jej zaprojektować nowy, oryginalny kostium. Kolejną zmianą było rozwiązanie współpracy z gazetą, a raczej zwolnienie z hukiem, spowodowane ciągłymi nieobecnościami. Wiadomość tę Carol przyjęła raczej z ulgą, zresztą i tak nie miała czasu na przemyślenia, bo czekało ją kolejne starcie z Deathbird, kradnącą materiały do budowy statku, który miał ją zabrać do domu. Jakby mało było zmian, Miss Marvel otrzymała propozycję dołączenia do Avengers, jednak problemem stał się fakt, że nie chciała ujawnić swojej tożsamości rządowym zwierzchnikom grupy. Szczęśliwie dla niej, Iron Man wymyślił alternatywny sposób potwierdzania tożsamości członków grupy.

Carol szybko dowiodła swojej wartości w szeregach Avengers, jednak nie nacieszyła się tym długo, bo dopadła ją osobista tragedia. Jej były terapeuta, a obecny narzeczony, został zamordowany, a analiza miejsca zbrodni ujawniła, że dokonał tego ktoś podszywający się pod Carol Danvers, by ukraść materiały na jej temat. Poszukiwanie mordercy uwikłało ją najpierw w ciężkie starcie z Hellfire Clubem, a w końcu doprowadziło do kryjówki Brotherhood Of Evil Mutants w Hong Kongu. Destiny przewidziała jej przybycie i wywiązała się walka, w której okazało się, że Mystique zamierzała ją zniszczyć, ponieważ według innej przepowiedni, Carol miała stanowić zagrożenie dla jej przybranej córki - Rogue. W bezpośrednim starciu, Miss Marvel pokonała członków Bractwa, ale Mystique zdołała uciec. Próbując wytropić ją ponownie, Carol odkryła, że jej jedyny kontakt również został zamordowany, a Hellfire Club śledzi jej ruchy, ponieważ Mystique ich również oszukała. Mniej więcej w tym czasie, Carol uratowała życie młodej bohaterce o pseudonimie Jewel, która zaatakowała Avengers i Defenders, będąc pod kontrolą Purple Mana. Gdy Jessica Jones wróciła do zdrowia, próbowała namówić ją do wstąpienia do grupy, ale ona zdecydowała się zrezygnować z bohaterskiego fachu.

Podczas towarzysko-zawodowej wizyty u Wandy Maximoff, Carol zemdlała nagle, a gdy zabrano ją do lekarza, ten orzekł, że jest w trzecim miesiącu ciąży. Było to dla niej ogromnym zaskoczeniem, więc w końcu zdecydowała się ujawnić tajną tożsamość Avengers, a oni zapewnili jej opiekę Donalda Blake'a. Najdziwniejszy był fakt, że ciąża rozwinęła się w ciągu kilku dni, a chłopiec, którego urodziła, dorósł całkowicie w ciągu kilku następnych. Sam siebie nazwał Marcus i zaczął domagać się materiałów do konstrukcji jakiegoś urządzenia, a Carol pomagała mu, czując niewyjaśnioną i niezwykłą więź. Jednocześnie w rezydencji Avengers zaczęły się pojawiać dziury czasowe, a podejrzewając związek między jednym i drugim, Hawkeye zniszczył maszynę Marcusa. Wywiązała się bitwa, w której Carol ocaliła życie Marcusowi, a wtedy ten wyznał, że jest synem Immortusa i ludzkiej kobiety, który znudzony samotnością w Limbo zapragnął przedostać się na Ziemię. Uprowadził więc Miss Marvel do swojego wymiaru i przez kilka miesięcy próbował zdobyć jej uczucie, a gdy to nie dawało rezultatów, użył kontroli myśli, by go pokochała, a następnie odesłał do tego samego momentu w czasie, zaszczepiwszy w niej swoją esencję. Urządzenie, które budował, miało być stabilizatorem energii czasowej, a gdy zostało zniszczone, jedynym sposobem na uniknięcie ogromnych anomalii był powrót do Limbo lub śmierć Marcusa. Wciąż skołowana Carol uprosiła Thora, by otworzył przejście do Limbo i udała się tam razem z Marcusem. On jednak wciąż starzał się błyskawicznie i wkrótce umarł, a wtedy minęły efekty kontroli umysłu, zaś Carol poczuła się zgwałcona i zdradzona przez Avengers. Znalazła w końcu sposób, by wrócić na Ziemię i przeniosła się do San Francisco, porzucając dotychczasowe życie.

Destiny przewidziała powrót Carol na Ziemię i ostrzegła Mystique. Podsłuchawszy ich rozmowę, Rogue postanowiła pierwsza zaatakować kobietę, która rzekomo miała być dla niej zagrożeniem, więc udała się do San Francisco i zaatakowała ją, gdy wracała do domu. Wywiązała się walka, podczas której Rogue użyła swych absorpcyjnych zdolności, ale zmieniona fizjologia Miss Marvel sprawiła, że wchłonęła zbyt dużo jej osobowości oraz nadludzkie zdolności na stałe. Doprowadzona do furii przez drugą osobę, próbującą przejąć kontrolę, Rogue próbowała zabić Carol, zrzucając ją z mostu Golden Gate z nadzieją, że jej śmierć powstrzyma nieoczekiwane efekty. Szczęśliwie dla Carol, w pobliżu była akurat Spider-Woman, która uratowała ją z rzeki i zabrała do szpitala. Gdy się obudziła, okazało się, że czasowo straciła swoje zdolności, a jej umysł został całkowicie wyczyszczony, więc Jessica wezwała na pomoc Charlesa Xaviera, który wydobył część wspomnień z podświadomości Carol i zaproponował jej rehabilitację w swoim instytucie. W tym czasie, Avengers stoczyli pojedynek z uwolnionymi przez Rogue członkami Brotherhood of Evil Mutants, a wkrótce potem znów spotkali się z Carol, która wyjaśniła im szczegóły afery z Marcusem i szczegółowo wyłożyła, dlaczego nie chce już być członkinią grupy. Przez kolejne miesiące, Carol Danvers pozostała w Instytucie Xaviera, odzyskując wspomnienia, chociaż jej emocjonalna więź z nimi nie dała się odbudować. Pomagała X-Men w codziennych zajęciach i trenowała z nimi odkrywając, że mimo braku mocy, jej umiejętności i atrybuty fizyczne pozostały na poziomie przewyższającym zwykłego człowieka. Wraz z postępami terapii, coraz bardziej pałała nienawiścią do Rogue, zdając sobie sprawę, jak została skrzywdzona. Kiedy zdecydowała się pomóc X-Men w infiltracji Pentagonu i usunięciu danych o mutantach, przypadkowo natknęła się na Rogue i Mystique, realizujące tam własny plan. Wywiązała się bitwa, w której Carol musiała wybrać między zemstą, a wykonaniem misji i ostatecznie wybrała drugą opcję. Została przy tym zaskoczona i postrzelona przez Mystique, ale wściekłość dodała jej sił i zdołała pokonać mutantkę w pojedynku wręcz. Mimo wielkiej ochoty na to, nie zabiła jej jednak, ale oddała w ręce władz. Korzystając z okazji, oprócz danych o X-Men usunęła także swoją kartotekę, raz jeszcze marząc o nowym początku z czystym kontem.

Wkrótce po tych wydarzeniach, Carol udała się wraz z X-Men w kosmos, by uczestniczyć w pożegnaniu Lilandry. Ich statek został zaatakowany przez Brood i wszyscy zostali schwytani. Odkrywszy wyjątkowość DNA Danvers, Brood zaczęli eksperymentować na niej, szukając możliwości manipulacji jej genami, jednak zanim eksperyment dobiegł końca, została uwolniona przez Wolverine'a. Gdy pomagała mu oswobodzić pozostałych, ujawniły się efekty manipulacji Brood, zmieniając Carol w Binary i dając jej dostęp do licznych kosmicznych energii. Ucząc się na bieżąco manipulacji nimi, udało jej się uwolnić X-Men i naładować baterie statku, umożliwiając ucieczkę. Odmówiła jednak przyłączenia się do grupy, ponieważ teraz odczuwała większą więź z Wszechświatem niż z Ziemią, z którą łączyły ją puste wspomnienia, postanowiła więc spełnić swoje dawne marzenia i przemierzać kosmos. Kiedy jednak dowiedziała się, że X-Men zostali zainfekowani przez Brood, wpadła w furię i zniszczyła ich kolonię na planecie Madrizar. Następnie, by uwolnić zniewoloną rasę Acanti, udała się na rdzenną planetę Brood i stoczywszy walkę z królową, którą zamieniła w żyjący kryształ, zniszczyła ich świat.

Na krótki czas Carol wróciła na Ziemię, by pożegnać się z rodzicami, a gdy ponownie zjawiła się w Instytucie Xaviera, zastała tam szukającą pomocy Rogue. Zaatakowała ją bez chwili namysłu, ale Rogue nie rozpoznała jej w nowej postaci i dopiero interwencja X-Men przerwała ich walkę. Gdy Xavier wyjaśnił motywy Rogue, Carol przyznała, że zasługuje na daną jej szansę, ale mimo to nie zdobyła się na akt przebaczenia i ponownie opuściła Ziemię. Przemierzając Wszechświat, spotkała Starjammers i przyjęła ofertę Corsaira, przyłączając się do jego grupy, jednak coś wciąż kazało jej wracać na Ziemię co jakiś czas. Podczas jednej z takich wizyt, razem z Loganem wzięła udział w jednej z pokerowych imprez Bena Grimma, gdzie spotkała Monicę Rambeau. Dopiero teraz dowiedziała się o niedawnej śmierci Mar-Vella, więc opuściła Ziemię, by odnaleźć jego grób na Tytanie. Odkryła jednak, że nie potrafi nawet właściwie odczuwać żalu, co tylko utwierdziło ją w przekonaniu, że nie jest już osobą, którą była, to zaś doprowadziło do decyzji o porzuceniu dawnej tożsamości i pozostaniu wśród gwiazd.

Wróciła do Starjammers w samą porę, by pomóc im uratować życie Xaviera, a następnie wesprzeć Lilandrę w dążeniu do odzyskania tronu imperium Shi'Ar. Przez kolejne miesiące pozostawała z grupą, nieraz walcząc ze swoją dawną przeciwniczką - Deathbird - i formując bliską relację z Razą, szybko jednak zaczęła się nudzić i poszukiwać coraz to nowych wyzwań. Dostała, czego chciała, gdy wybuchła międzygalaktyczna wojna pomiędzy Shi'Ar, Kree i Skrullami. Binary spotkała się znów z Avengers, pomagając im powstrzymać detonację Nega-Bomby, a wkrótce wypowiedziała lojalność Lilandrze, gdy dowiedziała się od Quasara, że ziemskiemu Słońcu grozi zagłada. Dzięki swojej mocy zdołała ustabilizować centralną gwiazdę układu słonecznego, jednak doświadczenie to wyczerpało ją na tyle, że musiała przez kilka tygodni dochodzić do siebie w rezydencji Avengers. Wkrótce pojawili się tam także Raza i Hepzibah ze Starjammers, jednak okazało się, że ich celem nie było odzyskanie Binary, ale zabicie Black Knighta, do czego zostali wynajęci przez Kree. Gdy wyszło na jaw, że Raza był szantażowany, a stawką było życie jego zaginionego syna, Carol okłamała Avengers twierdząc, że oboje byli kontrolowani wbrew swojej woli, umożliwiając im opuszczenie Ziemi. Sama zdecydowała się odrzucić oferty zarówno Starjammers, jak i Avengers, by spróbować odzyskać swoje dawne życie. Wkrótce odpowiedziała jednak na prośbę Quasara i wraz z grupą innych bohaterów pomogła mu odzyskać porwaną narzeczoną. Okazało się, że wszyscy są ofiarami manipulacji Strangera, który chciał zdobyć potężny artefakt, będący własnością Kayli Ballantine. Chcąc, by jego pionki osiągnęły szczyt swoich możliwości, Stranger przywrócił Carol emocjonalną stabilność, a po wykonaniu zadania pozwolił jej wrócić na Ziemię. Jego dar okazał się jednak nietrwały, a gdy jego działanie minęło, Carol straciła kontrolę nie tylko nad swymi emocjami, ale także nad mocami Binary. Gdy wraz z X-Men pomagała członkom Starcore przy naprawie stacji kosmicznej, zostali zaatakowani przez żołnierzy Deathbird, zaś wymykające się spod kontroli zdolności Carol przeniosły wszystkich w odległe rejony imperium Shi'Ar. Tam okazało się, że źródłem anomalii była biała dziura, uszkodzona przez Binary, kiedy ratowała ziemskie Słońce, a która jednocześnie była baterią jej mocy. Wszystko to zaś było częścią planu rasy Inciters, mającego na celu zniszczenie wrogich imperiów Shi'Ar i Kree, a przy okazji także Drogi Mlecznej. Jedynym sposobem na udaremnienie tego planu było przerwanie więzi między Carol, a białą dziurą, czego dokonała Jean Grey.

Znacznie osłabiona, Carol wróciła na Ziemię i zaszyła się w odosobnieniu, oddając się pisaniu książki na podstawie swoich przygód ze Starjammers, która została wydana jako powieść science-fiction. Wkrótce, słudzy Morgan LeFey przypuścili serię ataków na członków Avengers, co zmusiło grupę do zwarcia szeregów. Carol odpowiedziała na wezwanie, jednak tym razem wróciła do kostiumu Miss Marvel. Gdy LeFey została pokonana, Carol zapragnęła pozostać z Avengers, ale obawiając się o poziom swojej mocy, poprosiła Hanka McCoya, by przeprowadził serię testów, które potwierdziły, że jej zdolności bliższe były w tej chwili Miss Marvel niż Binary, jednak czując, że nie jest już żadną z tych dwóch, Carol wybrała nowy pseudonim - Warbird. Próbując za wszelką cenę udowodnić swoją wartość w drużynie, a jednocześnie szarpiąc się z wahaniami emocji i mocy, Carol zaczęła coraz częściej zaglądać do kieliszka. Wszystko to sprawiło, że coraz częściej traciła panowanie nad sobą i stała się źródłem konfliktów w Avengers. Tony Stark jako pierwszy zorientował się, na czym polega jej problem i wyciągnął pomocną dłoń, jednak Carol nie była gotowa stawić czoła swoim demonom i zareagowała agresywnie. Wkrótce potem po pijaku zaatakowała Iron Mana i może by go zabiła, gdyby oboje nie zostali zaatakowani przez oddział Kree. Zdołali odeprzeć atak właściwie szczęśliwym przypadkiem, a Warbird ruszyła z wściekłością za niedobitkami, trafiając do ukrytej bazy, gdzie Kree prowadzili eksperymenty na ludziach z użyciem Terrigenu. Próbując dowieść swojej wartości, wezwała Kapitana, by był świadkiem jej sukcesu, ale nie wszystko poszło po jej myśli, bo była zbyt skacowana, by trzeźwo myśleć i oboje zostali uwięzieni. Avengers odnaleźli ich wkrótce na Księżycu, gdzie okazało się, że za atakiem stoi Supremor [uznany za martwego po Operation: Galactic Storm - Gil], który zamierza wykorzystać DNA Carol, by ulepszyć proces terrigenezy. Warbird zdołała się uwolnić w ataku delirium, a opiwszy się jakiejś nalewki Kree wywołała niekontrolowaną eksplozję energii, która zniszczyła zasilanie bazy, ale także niemal zabiła jej towarzyszy. Po powrocie na Ziemię, Avengers zwołali zebranie, na którym zagrozili jej wyrzuceniem z grupy, jeśli nie zgodzi się na terapię. Ponieważ właśnie Kree zaatakowali ponownie, Carol próbowała zmienić temat, a gdy to się nie udało oświadczyła, że odchodzi. Kiedy Avengers ruszyli do walki, próbowała podążyć za nimi na własną rękę, ale gdy odkryła, że nie jest w stanie opuścić atmosfery, wybrała wieczór w barze i użalanie się nad sobą.

Wyrzucona z Avengers i zdołowana, postanowiła przenieść się do Seattle, gdzie podjęła współpracę z tamtejszą filią magazynu Woman, dla którego kiedyś pracowała. Kiedy dowiedziała się, że Tony Stark również przeprowadził się do miasta, spotkała się z nim tylko po to, by oświadczyć, że nie życzy sobie, by jej pilnował. Mimo tego, przyszła mu z pomocą, gdy został zaatakowany przez złowrogą wersję War Machine i uratowała mu życie w walce. Po tym wydarzeniu odbyli długą rozmowę, w której Carol przyznała w końcu, że ma problem z piciem i zdecydowała się z nim walczyć. Na drodze stanęli jej jednak dwaj starzy wrogowie - Doomsday Man i Destructor, którzy zostali połączeni w jedną postać podczas ich ostatniego pojedynku, gdy napromieniowała ich energia Psyche-Magnitrona. Iron Man wezwał na pomoc Avengers, którzy uwolnili uwięzioną przez nich Warbird, a to stało się początkiem procesu naprawy ich stosunków.

Wkrótce potem, Brood porwali kilku ziemskich bohaterów i zmusili ich do walki między sobą, by wybrać najsilniejszego, który miał stać się nosicielem ich nowej królowej. Rogue zwyciężyła w tej walce i została zainfekowana, ale inni ziemscy bohaterowie dowiedzieli się o wszystkim i przybyli na pomoc uwięzionym. Warbird stoczyła pojedynek z Rogue i pokonała ją, a gdy stało się jasne, że nie zawaha się jej zabić, królowa porzuciła zagrożone ciało, by się ratować. Po walce, obie bohaterki miały wreszcie czas, by porozmawiać i uporządkować sprawy między sobą. Carol doceniła przemianę Rogue i stwierdziła, że jest gotowa jej wybaczyć, ale zaznaczyła, że nigdy nie zostaną przyjaciółkami.

Po powrocie do Seattle, Warbird i Iron Man zostali uwikłani w starcie z kosmicznymi najeźdźcami. Analizując błędy Carol w czasie walki, Stark zauważył, że znowu jest pijana, a gdy została poważnie ranna i musiał ratować jej życie, przekonał ją do udziału w spotkaniach AA. Przez kilka tygodni świetnie dawała sobie radę, skupiając się na pisaniu kolejnej książki, ale gdy wydawcy zaczęli naciskać, nie wytrzymała presji i znowu zaczęła pić. Kiedy Iron Man przyszedł do niej po pomoc przy okazji kolejnego ataku obcych, zastał ją zalaną w trupa, ale skorą do walki. Woląc nie ryzykować, ogłuszył ją i sam stawił czoła najeźdźcom. Gdy odzyskała przytomność, wpadła w szał i zaatakowała Iron Mana, a podczas walki nad Seattle uszkodziła pasażerski samolot. Opanowała się w porę, by pomóc Iron Manowi sprowadzić go na ziemię, po czym zemdlała. Obudziła się w szpitalu, gdzie poddano ją odtruciu, a lekarze ostrzegli, że jej wątroba nie wytrzyma długo takiego stylu życia. Wciąż wściekła, zażądała wypisu ze szpitala i natychmiast udała się do najbliższego baru, jednak gdy zobaczyła w telewizji walkę Iron Mana z Ultimo, wzięła się w garść i ruszyła mu na pomoc. Zaabsorbowana przypadkowo energia pomogła jej nie tylko odzyskać siły, ale także przypomnieć sobie wydarzenia poprzedniego dnia, a poczucie winy wreszcie przekonało ją, by poddała się terapii. Ponieważ częścią programu odwykowego było stawienie czoła swoim przewinieniom, Carol oddała się w ręce władz i publicznie wyjawiła swoją tożsamość, by odpowiedzieć za uszkodzenie odrzutowca pasażerskiego. Ku jej zaskoczeniu, sąd wymierzył karę prac społecznych, którą miała odbyć w Avengers.

Po powrocie do grupy, Carol starała się nie tylko odpracować winy, ale odzyskać wartość w oczach przyjaciół. Dowiodła swojej przydatności w licznych walkach, powoli wyrastając na nieoficjalną przywódczynię grupy i jej naczelnego taktyka. Gdy kosmiczna rada zdecydowała o zamianie Ziemi w galaktyczne więzienie o zaostrzonym rygorze pod nadzorem Kree, doświadczenie Warbird stało się podstawą planu odparcia wrogich sił, dowodzonych przez Ronana. Avengers połączyli siły z X-Men gdy okazało się, że Rogue przejęła od jednego ze zbuntowanych Skrullów wiedzę o systemach obrony. Ponieważ stało się jasne, że to ona jest kluczem do powodzenia planu, Carol zaproponowała, by Rogue zaabsorbowała również jej wspomnienia, co dało jej pełną wiedzę o obronie Kree i zagwarantowało sukces ataku. Kolejnym poważnym wyzwaniem był zmasowany atak Kanga i jego sojuszników, którzy opanowali Ziemię, korzystając z przejściowych problemów Avengers. Warbird odkryła, że dowódcą armii jest genetycznie stworzony syn Kanga - Marcus, a następnie poprowadziła atak na sprzymierzonych z Kangiem Dewiantów i pokonawszy ich przywódcę, wykorzystała armię Dewiantów do przygotowania dywersji. Gdy w walce z siłami Mastera została chwilowo pozbawiona mocy i zostawiona na śmierć w tundrze, nieoczekiwanie z pomocą przyszedł jej zakochany Marcus. Mimo osłabienia, Carol zaatakowała go, ale gdy odkryła, że nie jest tym samym Marcusem, który kiedyś wyrządził jej krzywdę, zgodziła się na tymczasowy rozejm. Razem pokonali Mastera i to właśnie Warbird była osobą, która go zabiła. Gdy Marcus dowiedział się, dlaczego Carol mu nie ufa, zdecydował się zdradzić ojca, by udowodnić swoje uczucia. Nie poinformował Kanga o śmierci Mastera i tym, że jego technologia dostała się w ręce wrogów, a gdy prowadzeni przez Warbird Avengers zaatakowali orbitalną bazę Kanga, nie stawił oporu. Carol zaabsorbowała energię z reaktora bazy i zniszczyła ją, a gdy w czasie ucieczki Kang odkrył zdradę syna, zabił go. Po powrocie na Ziemię, Danvers zamierzała oddać się w ręce władz i odpowiedzieć za zabójstwo Mastera, jednak uznano, że działała w obliczu wyższej konieczności i została uniewinniona. Wkrótce potem, Avengers udaremnili kolejny plan Red Skulla, zaś dowodząca akcją Carol otrzymała bezpośrednio od prezydenta ofertę objęcia dowództwa polowego w Wydziale Bezpieczeństwa Wewnętrznego, którą przyjęła z błogosławieństwem Kapitana. Udało jej się także odnowić znajomość z Jessicą Jones, która działała teraz jako prywatny detektyw. Pomogła jej w rozwiązaniu jednej ze spraw, a przy okazji zaaranżowała serię randek ze Scottem Langiem, czyli Ant-Manem.

Mimo nowych obowiązków, Carol wciąż bywała w rezydencji Avengers i była tam w dniu, gdy grupą wstrząsnęła seria niespodziewanych ataków, w których zginęli Ant-Man i Hawkeye. Kiedy okazało się, że sprawczynią ataków jest Wanda Maximoff, Carol była jedną z niewielu osób, które broniły jej, jednak na spotkaniu, na którym zdecydowano o rozwiązaniu Avengers, zdecydowanie zmieniła zdanie. Jako koordynator działalności superbohaterskich grup z ramienia Komisji do Spraw Aktywności Nadludzi czuwała nad formowaniem XSE i nowego wcielenia Thunderbolts, walcząc u ich boku z atakiem buntowników z Atlantydy. Została także uwikłana w bitwę między New Thunderbolts a New Avengers, zainspirowaną przez CSA jako ostrzeżenie dla tych drugich, by nie próbowali ingerować w sprawy rządowe. Rozdarta między priorytetami, zdecydowała się zrezygnować z rządowej posady. W tym czasie zaczęła również rozważać powrót do pseudonimu Miss Marvel. Gdy nowi Avengers i X-Men zebrali się, by zadecydować o życiu bądź śmierci Wandy, Carol znów stanęła w jej obronie, ale zgodziła się udać z pozostałymi do Genoshy jako obserwatorka. Przebudzona ze śpiączki, Scarlet Witch uległa namowom brata i użyła swoich zdolności, by odmienić cały świat. W świecie House of M wszystkie marzenia Carol zostały spełnione: jako Captain Marvel była najbardziej uwielbianą bohaterką spośród nie-mutantów, a jej życie było pasmem sukcesów. Mimo to, gdy przywrócono jej wspomnienia, zgodziła się pomóc innym bohaterom w ataku na Genoshę i naprawie rzeczywistości.

Zachowawszy wspomnienia o tych wydarzeniach, Carol postanowiła zrobić wszystko, by osiągnąć taki sam sukces w rzeczywistym świecie. Wróciła do pseudonimu Miss Marvel, zatrudniła agentkę prasową i częściowo upubliczniła swoją działalność w mediach, ale odrzuciła propozycję dołączenia do Avengers, chociaż pomogła im pokonać Collective. Pierwszym sprawdzianem samodzielności było lądowanie Brood na Ziemi. Oprócz hordy insektów, Carol musiała poradzić sobie także z obcym o imieniu Cru, który ostatecznie okazał się sprzymierzeńcem i pomógł jej pokonać najeźdźców, chociaż wszystko wskazywało, że zginął przy tym. Następnie, zmierzyła się z podróżującym między wymiarami magiem, Warrenem Travellerem, którego spotkała wcześniej w świecie HoM. Gdy tragedia w Stamford i uchwalenie Aktu Rejestracyjnego podzieliło bohaterów, Carol opowiedziała się po stronie zwolenników rejestracji. Musiała dokonać trudnego wyboru, gdy kazano jej aresztować Julię Carpenter, znaną również jako Arachne i oddzielić ją od córki, jednak wykonała rozkaz. Po tym, jak wraz z Rogue pokonała alternatywną wersję samej siebie, zajęła się szkoleniem młodej bohaterki - Anyi Corazon a.k.a. Arańa, a jednocześnie zaczęła zbliżać się do Wonder Mana, z którym łączyło ją uczucie w świecie HoM i nawiązała bliską znajomość z niejakim Williamem Wagnerem. W czasie kolejnego starcia z Doomsday Manem, Anya została poważnie ranna, co podkopało pewność siebie Carol, dlatego wahała się długo, gdy Tony Stark złożył jej ofertę objęcia przywództwa jednocześnie nad nową grupą Avengers i oddziałem S.H.I.E.L.D. pod kryptonimem Operation: Lightning Storm. Zgodziła się ostatecznie i u boku nowych sojuszników walczyła z AIM, Puppet Masterem, Ultronem i Doctorem Doomem. Podczas kolejnych walk okazało się jednak, że przejawia niezwykłe zdolności regeneracji, a w tym czasie jej ciało staje się niebieskie. Tajemnica wyjaśniła się wraz z powrotem Cru. Okazało się, że Cru jest kobietą obcej rasy wyniszczonej przez Brood, która poddała się procesowi przemiany w wojownika, by śledzić ich i zabijać, gdziekolwiek się pojawią. Podczas ich poprzedniego spotkania, część organiczno-technicznego ciała Cru połączyła się z Carol i to właśnie ona odpowiadała za zdolności regeneracji. Cru uprowadziła Carol na Monster Island i przeprowadziła proces rozdzielenia, który uczynił je obie bezbronnymi wobec ataku Brood, którzy założyli gniazdo na wyspie. Okazało się, że insektami dowodzi ta sama królowa, która zamieniła Carol w Binary, a po zamianie w kryształ stała się teoretycznie niezniszczalna. Ostatecznie, Cru przywróciła Carol pełnię mocy, wliczając w to zdolności Binary, dzięki którym udało jej się wyrzucić królową Brood w kosmiczną pustkę. Dodatkowe zdolności po pewnym czasie zdały się wygasnąć, więc Carol wróciła do sprzątania bałaganu w swoim życiu. Okazało się jednak, że znalazła się na celowniku własnej grupy, bo podczas jej nieobecności w Avengers zastąpił ją podszywający się Skrull.

Gil Galad
Odpowiedniki z alternatywnych światów:
* Age of Apocalypse Carol Danvers - agentka wywiadu ludzkiego sojuszu w imperium Apocalypse'a
* What if vol.2 #114 - Carol Danvers przejęła całkowicie ciało Rogue
* Starjammers' Carol Danvers - Mutant X unverse
* Earth X Miss Marvel - jedna z przywódców kultu Mar-Vella
* Medieval Binary - efekt przeniesienia Avengers w czasie przez Morgan le Fey
* Weapon X Miss Marvel z serii Exiles
* Ultimate Carol Danvers - ofcer wojsk powietrznych
* Warbird z Weapon X: Days of Future Now

Galeria postaci

Zobacz całą galerię

Uczestniczył w numerach.

Sortuj po:
Serii
Dacie
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.