Avalon » Biosy » Madrox

Madrox

Charakterystyka

Madrox
Name:
Madrox
Prawdziwe imię i nazwisko:
James "Jamie" Arthur Madrox
Poprzednie pseudonimy:
Multiple Man
Uniwersum:
616
Tożsamość:
Znana władzom rządowym
Wzrost:
5'11" (180 cm)
Waga:
155 lbs. (70 kg)
Kolor włosów:
Brązowe
Kolor oczu:
Brązowe
Zajęcie/zawód:
prywatny detektyw, poszukiwacz przygód, poprzednio asystent laboratoryjny, agent rządowy
Klasa postaci:
Mutant
Status prawny:
Nienotowany
Stan cywilny:
Kawaler
Narodowość:
Amerykanin
Miejsce narodzin:
Los Alamos, Nowy Meksyk, USA
Znani krewni:
dr Daniel Madrox (ojciec, nie żyje), Joan Madrox (matka, nie żyje)
Powiązania z grupami:
X-Factor, X-Corp, X-Corps, Fallen Angels
Baza operacyjna:
Biuro X-Factor Investigations, Nowy Jork
Pierwsze pojawienie się:
Giant Size Fantastic Four #4
Zdolności:
Wykorzystuję absorbowaną energię kinetyczną w procesie kompletnej replikacji komórek własnego ciała, tworzących fizycznie identyczny duplikat, zdolny do samodzielnego działania i myślenia, ale połączony empatycznie z oryginałem. Jamie może następnie wchłonąć duplikat, przejmując jego wspomnienia, umiejętności i doświadczenia. Od jakiegoś czasu, daje się zauważyć u duplikatów wyraźne różnice osobowości, skupiające się wokół pewnych cech oryginału, co może być skutkiem ubocznym chwiejności emocjonalnej prawdziwego Madroxa.
Biografia:
Mutacja Jamesa Madroxa ujawniła się natychmiast po jego urodzeniu - kiedy lekarz klepnął noworodka w tyłek, by ten zaczął płakać, odkrył nagle, że trzyma w rękach dwoje dzieci. Nie było to szczególnym zaskoczeniem dla jego rodziców, ponieważ ojciec pracował w Centrum Badań Jądrowych w Los Alamos, a dzięki znajomości z Charlesem Xavierem obeznany był z wpływem promieniowania na genotyp. Dowiedziawszy się o szczególnej zdolności ich dziecka, Xavier poradził Madroxom, by przenieśli się w bardziej odizolowane miejsce, gdzie chłopiec będzie mógł dorastać w spokoju. Ich wybór padł na samotną farmę, gdzieś w stanie Kansas. Gdy Jamie dorastał, Xavier zaprojektował dla niego specjalny strój, który zapobiegał niekontrolowanemu działaniu jego zdolności, a także system uczący, dzięki któremu nie musiał chodzić do szkoły. Rodzice nigdy nie powiedzieli mu o jego zdolnościach, a kiedy zginęli podczas tornada, Jamie został zupełnie sam - miał wtedy piętnaście lat.

Wkrótce, samotność zaczęła przyprawiać młodego Madroxa o szaleństwo, a z upływem czasu systemy jego kostiumu zaczęły szwankować i gdy spalił się układ zasilania, zaczął on pobierać energię z zewnątrz, powodując zakłócenia w sieci elektrycznej. Zdesperowany Jamie postanowił udać się do Nowego Jorku i dopiął swego. Na miejscu spowodował jednak ogromną awarię zasilania, czym zwrócił na siebie uwagę Fantastic Four. Z miejsca zaklasyfikowany jako złoczyńca, wdał się w bójkę z bohaterami, podczas której ujawniły się publicznie jego zdolności, a pole bitwy zapełniło się wściekłymi duplikatami. Sytuacja została opanowana dopiero dzięki interwencji Xaviera, który dowiedział się o wszystkim, używając Cerebro. Podczas gdy profesor pomagał ustabilizować emocje Jamiego i usunąć nadmierną ilość duplikatów, Reed Richards naprawił jego kostium.

Po tych wydarzeniach, Jamie trafił do szkoły w Westchester, gdzie Xavier zadbał o stabilizację jego stanu psychicznego, a następnie zaproponował dołączenie do jego X-Men. Madrox odmówił jednak, nie czując się dobrze w zespole. W tej sytuacji, Xavier zaproponował mu podróż na wyspę Muir, gdzie został asystentem laboratoryjnym Moiry MacTaggart, jednocześnie kontynuując terapię i treningi. W niedługim czasie, James opanował swoje zdolności na tyle, że nie potrzebował już swojego kostiumu, ale postanowił używać go nadal, z przyzwyczajenia i na wypadek, gdyby coś wymknęło się spod kontroli. I rzeczywiście, coś wymknęło się wkrótce spod kontroli, ale tym razem był to Proteus - potężny mutant i syn Moiry, który jako żywa energia potrzebował ludzkich nosicieli, by móc się przemieszczać. Pomagając X-Men w poszukiwaniach, Jamie stworzył liczne duplikaty, z których jeden padł ofiarą Proteusa, a jego śmierć wywołała psychiczny rykoszet u oryginały, który został znacznie osłabiony przez jakiś czas. Po zakończeniu kryzysu, Madrox ponownie odrzucił ofertę wstąpienia do X-Men i pozostał na wyspie. Wkrótce Moira zyskała drugą asystentkę - Theresę Cassidy, z którą Jamie szybko się zaprzyjaźnił. Mniej więcej w tym czasie po raz pierwszy dało się zauważyć, że jego duplikaty wykazują większą autonomię i zróżnicowane cechy psychiczne, między innymi domagając się takich samych praw jak oryginał.

Jeden z duplikatów, który pragnął żyć samodzielnie, uaktywnił się podczas snu Madroxa i zajął jego miejsce u boku Moiry i Terry podczas podróży do Stanów. To właśnie on towarzyszył Siryn w poszukiwaniach Sunspota i Warlocka, a następnie wraz z nimi dołączył do grupy Fallen Angels. Kiedy z kolei jedna z jego kopii odmówiła ponownego wchłonięcia, duplikat pozwolił jej istnieć samodzielnie, do czasu, kiedy tamten został poważnie ranny. Dzięki sugestii Sunspota, ten Jamie najpierw wielokrotnie się powielił, a dopiero potem wchłonął ranną kopię, dzięki czemu zmniejszył wypadkowy ból odczuwany. Kiedy cała trójka miała wrócić na wyspę Muir, zbuntowany duplikat nalegał, by podróżowali osobno i pozostał w Ameryce, podczas gdy Moira i Theresa zastały po powrocie prawdziwego Jamiego.

Kiedy cała wyspa Muir i jej mieszkańcy dostali się pod panowanie Shadow Kinga, Madrox również został jego marionetką i wysłany został do walki z X-Men, a następnie X-Factor. Gdy kryzys zażegnano, Jamie, z braku lepszej alternatywy, postanowił przyjąć ofertę Val Cooper i wstąpić do nowej, sponsorowanej przez rząd USA wersji X-Factor.

Tuż przed publiczną prezentacją nowej grupy, Madrox był świadkiem brutalnego morderstwa jednego ze swoich duplikatów, a szok, który temu towarzyszył sprawił, że zaczął się zastanawiać nad naturą swoich zdolności i faktycznymi prawami swoich duplikatów oraz moralnym aspektem ich tworzenia. Podczas konferencji prasowej z udziałem X-Factor, pojawił się ponownie zbuntowany duplikat, który oskarżył prawdziwego Madroxa o bycie kopią i wdał się w bójkę z nim. Po chwili w całym mieście pojawiły się walczące pary Madroxów i przestało ich przybywać dopiero gdy liczba kopii sięgnęła czterdziestu. X-Factor zdołali w końcu zapanować nad sytuacją i uwięzić tych dwóch, którzy rozpoczęli bitwę, a następnie wezwali Moirę MacTaggart, by pomogła ustalić, który z nich jest prawdziwy. Moira, sugerując się wspomnieniami o wydarzeniach z Fallen Angels orzekła, że prawdziwy Madrox jest duplikatem, a potwierdził to niezależny ekspert. Duplikat wizualnie wchłonął prawdziwego Madroxa, po czym odmówił zajęcia jego miejsca w X-Factor i odszedł swoją drogą. Wkrótce jednak natknął się na Sinistera, który wcześniej podszywał się pod eksperta i ujawnił, że dzięki pomocy jednego ze swoich Nasty Boys, nakłonił go wcześniej do zamordowania prawdziwego Jamiego [patrz: początek akapitu]. Niespodziewanie dla wszystkich, nastąpiło nagłe załamanie osobowości duplikatu i osobowość oryginału przejęła kontrolę nad jego ciałem, niejako od wewnątrz.
Madrox wrócił do X-Factor i wkrótce został wraz z Quicksilverem wysłany do Maine, aby rozwikłać zagadkę morderstwa. Tam zaprzyjaźnił się z główną podejrzaną, kobietą o imieniu Rhapsody, której zdolności pozwalały na kontrolowanie innych poprzez muzykę. Zakochany po uszy Madrox gotów był zrobić wszystko, by dowieść jej niewinności, jednak gdy Rhapsody beztrosko przyznała się do zamordowania człowieka przesadzając z odczuciem ekstazy, przejrzał na oczy i oddał ją w ręce władz. Niedługo potem, doszło do starcia między zjednoczonymi siłami X-Men i X-Factor, a X-Force, oskarżanymi o pomoc w zamachu na Xaviera, dokonanym rzekomo przez Cable'a, a w rzeczywistości przez Stryfe. Ponowne spotkanie Jamiego z Theresą przebiegło wyjątkowo szorstko, gdyż musiał wytłumaczyć dziewczynie, że wcześniejsze zbliżenie między nimi dotyczyło jedynie jego duplikatu.

Kiedy ziemię zaczęła opanowywać plaga Legacy Virusa, X-Factor zostali wysłani do Genoshy, by odstawić grupę nielegalnych imigrantów, nazywajacych siebie X-Patriots. Na miejscu poproszono ich o pomoc w utrzymaniu w ryzach kolonii zarażonych mutów. Gdy jeden z nich uciekł do kanałów, grupa udała się na jego poszukiwanie, a tym, który odnalazł umierającego muta był właśnie Madrox. Próbując uratować mu życie, pozwolił duplikatowi wykonać sztuczne oddychanie, bez odpowiednich zabezpieczeń, a następnie zataił ten fakt przed resztą grupy. Zakażenie w jego przypadku objawiło się poprzez większą niż dotychczas autonomię duplikatów, które reprezentowały bardziej skrajne aspekty jego osobowości - mimo to, Jamie postanowił zawsze trzymać co najmniej dwa aktywne duplikaty, na wszelki wypadek.

Podczas pojedynku z Haven, strategia ta przyniosła nieoczekiwany efekt: dwóch Madroxów o skrajnie różnych poglądach na sytuację zaczęło walczyć między sobą, podczas gdy trzeci próbował pomóc grupie. Kiedy okazało się, że w wyniku choroby, kolejne tworzone przez niego kopie są coraz bardziej ułomne, postanowił poprosić o pomoc Haven, która wcześniej uzdrowiła Wolfsbane z efektu genoshańskiego prania mózgu. Kobieta była bardziej niż chętna, by mu pomóc i tym samym udowodnić słuszność swoich racji, ale gdy zakończył proces leczenia, Madrox doznał zapaści i zmarł. Psychiczny rykoszet spowodował, że jeden z pozostałych dwóch Jamiech wchłonął tego, z którym walczył i stracił pamięć. Podczas gdy X-Factor organizowali pogrzeb, przekonani, że to prawdziwy Madrox dokonał żywota, oryginał kręcił się po ulicach Waszyngtonu, wiedziony instynktem w miejsca, które znał.

Wkrótce został rozpoznany przez jednego z agentów federalnych i zabrany do tajnej bazy, gdzie poddano go ponownemu treningowi, by zmienić w doskonałego agenta, o którym nikt nie wiedział. W trakcie szkolenia jednak, Jamie odzyskał pamięć i odmówił współpracy, za co został uwięziony na długie miesiące. Odnalazł go i uwolnił Havok, który teraz pracował dla Dark Beasta jako przywódca Brotherhood. Chociaż Madrox odmówił współpracy, Alex puścił go wolno, ostrzegając przy okazji przed X-Factor, których wysłano w pościg za zbiegiem. Nie trwało długo, zanim doszło do konfrontacji między grupą, a kilkoma kopiami Madroxa, noszącymi różne kostiumy. Gdy okazało się, kto kryje się pod wszystkimi maskami, X-Factor zdecydowali, że nie oddadzą go w ręce władz i zaproponowali miejsce w grupie, ale Madrox odmówił, nie chcąc walczyć u boku Mystique i Sabretootha. Zamiast tego, postanowił odnaleźć starego przyjaciela, Guido, który dochodził do siebie po niedawnym ataku serca. Na widok agentów rządowych, kręcących się koło niego, Madrox uznał, że ktoś próbuje uprowadzić Strong Guya, więc postanowił pomóc mu na własną rękę. Podczas pościgu zrozumiał jednak, że tak naprawdę to on stanowi zagrożenie dla życia przyjaciela, dlatego też oddał go w dobre ręce, a sam postanowił zniknąć. Kiedy wkrótce potem wyszło na jaw, że Havok wykonywał tajne zadanie dla rządu, przewodząc Brotherhood i zaistniała możliwość reorganizacji X-factor w starym składzie, jako niezależnej grupy, Madrox z chęcią zgodził się przyłączyć do nich. Niestety, w dniu kiedy miało dojść do zjednoczenia, Havok został uznany za zmarłego w wyniku eksplozji, a grupa została oficjalnie rozwiązana.

Madrox wrócił na wyspę Muir, gdzie spotkał Rahne i Guido i razem odparli inwazję kosmitów. Wkrótce potem, na prośbę Xaviera, Jamie udał się wraz z Forgem do Genoshy, gdzie zapobiegł przejęciu władzy przez Exodusa, podszywającego się pod Magneto. Po śmierci Moiry MacTaggart, Madrox ponownie odrzucił ofertę wstąpienia do X-Men, a zamiast tego wybrał nową grupę, stworzoną przez Banshee - X-Corps. W nowej organizacji pełnił głównie rolę administracyjną, obsługując całą paryską siedzibę grupy, dzięki licznym duplikatom. Jego rozproszona uwaga i osłabiona siła woli pomogły jednak Mystique i Mastermind w przejęciu kontroli i doprowadzeniu do upadku X-Corps, chociaż w ostatniej fazie kryzysu, Jamie pomógł X-Men w powstrzymaniu szalejących w mieście złoczyńców. Następnie przyłączył się do powstałej na gruzach X-Corps globalnej organizacji mutantów - X-Corporation. Pozostał w Paryżu przez jakiś czas i wkrótce pomógł X-Men w pokonaniu zbiegłego z transportu wojskowego superżołnierza - Weapon XII.

Najwyraźniej jednak potrzeba niezależności szybko dała o sobie znać ponownie, ponieważ niedługo potem, Madrox wrócił do USA i założył w nowojorskim Mutant Town własną agencję detektywistyczną. Pierwsze zadanie zaprowadziło go do Chicago, gdzie musiał rozwiązać zagadkę morderstwa jednego ze swoich duplikatów, które od jakiegoś czasu rozsyłał po świecie, by żyły niezależnie i zdobywały dla niego wiedzę. To śledztwo doprowadziło go do spotkania z człowiekiem o bardzo podobnych zdolnościach, ale też zaowocowało założeniem wraz z Rahne i Guido nowego X-Factor, działającego tym razem jako agencja detektywistyczna. Wkrótce, Jamie otrzymał spory zastrzyk finansowy, wygrywając w teleturnieju "Milionerzy", dzięki czemu mógł rozszerzyć działalność swojej grupy, rekrutując także Siryn, M i Rictora. Gil Galad 

Galeria postaci

Zobacz całą galerię

Uczestniczył w numerach.

Sortuj po:
Serii
Dacie
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.