Avalon » Biosy » Forge

Forge

Charakterystyka

Forge
Name:
Forge
Prawdziwe imię i nazwisko:
Nieznane
Poprzednie pseudonimy:
The Maker
Uniwersum:
616
Tożsamość:
Nieukrywana
Wzrost:
6' (180 cm)
Waga:
180 lbs. (81 kg)
Kolor włosów:
Czarne
Kolor oczu:
Brązowe
Zajęcie/zawód:
Wynalazca na usługach rządu USA, były żołnierz
Klasa postaci:
Mutant
Status prawny:
Nie notowany
Stan cywilny:
Kawaler
Narodowość:
Amerykanin
Miejsce narodzin:
Nieznane, prawdopodobnie na zachodzie USA
Znani krewni:
Brak
Powiązania z grupami:
X-Men, X-Factor
Baza operacyjna:
Arlington, stan Virgina, USA
Pierwsze pojawienie się:
Uncanny X-Men #184
Zdolności:
Forge posiada niezwykły talent do tworzenia wszelkiego rodzaju maszyn i urządzeń (m.in. własnych, bionicznych, kończyn). W skrócie, jeśli jest w stanie coś sobie wyobrazić to jest też w stanie to zbudować. Oprócz mutacyjnych, Forge posiada także potężne zdolności magiczne.
Uwagi:
Forge posiada bioniczną prawą nogę oraz prawą dłoń.
Biografia:
Forge jest Indianinem należącym do indiańskiego plemienia Czejenów. Brakuje informacji dotyczących jego dzieciństwa oraz okresu dorastania. Wiadome jest jedynie to, że w tym czasie opiekował się nim szaman Naze i wraz z nim wynalazca poznawał arkana magii.

Forge w wieku osiemnastu lat zaciągnął się do wojska. Nie chciał słuchać Naze, który opowiadał, że stoi przed nim inne przeznaczenie. Przyszły wynalazca nie chciał słuchać, chciał sprawdzić się w boju i przynieść chwałę swym przodkom. Gdy rozgorzała wojna, Forge trafił do Wietnamu i został tam przez dwie tury. Podczas jednego z patroli bojowych oddział Indianina otrzymał rozkaz zatrzymania natarcia sił północnowietnamskich. Jego pluton miał urządzić w dolinie zasadzkę na niemal całą dywizję wroga i przetrzymać ją tam aż do przylotu bombowców B-52, które miały zamienić dolinę w dymiący krater. Amerykanie bronili się zażarcie, lecz siły przeciwnik był zbyt liczny. Bombowce nie nadleciały na czas i wszyscy ludzie z amerykańskiego oddziału zginęli. Forge pozostał sam otoczony przez zastępy wroga, postanowił pomścić śmierć przyjaciół, niezależnie od kosztów. Rzucił zaklęcie, które wykorzystując dusze dziewięciu towarzyszy, otworzyło magiczną bramę, z której wysypały się hordy demonów. Wtedy rozpoczęła się prawdziwa masakra. Forge, zaszokowany tym co zrobił, wezwał bombowce, aby dokonały natychmiastowego zrzutu bomb. Podczas nalotu dolina została zrównana z ziemią, szaman przeżył, lecz stracił prawą dłoń i nogę.

Po powrocie z Wietnamu Forge popadł w depresję, nawet chciał popełnić samobójstwo, ale nie potrafił odebrać sobie życia. Wtedy opracował i skonstruował dla siebie bioniczne kończyny, które zastąpiły te utracone. Forge skupił się na swej zdolności tworzenia urządzeń i nawiązał współpracę z rządem USA. Stało się tak, gdyż Tony Stark[Iron Man - dop. żelazny Idanow] zaprzestał konstruowania broni. Forge miał skonstruować broń zdolną powstrzymać Dire Wraiths, kosmitów kradnących wygląd zewnętrzny, która szykowała inwazję na Ziemię. Wynalazca zbudował skaner zdolny lokalizować istoty o nadludzkich zdolnościach oraz Neutralizator, broń zdolną zniszczyć najeźdźcę oraz pozbawić każdą super-istotę nadludzkich zdolności. Na polecenie prezydenta, jedyny działający model zdobył Henry Peter Gyrich. Agent NSA [Agencji Bezpieczeństwa Narodowego - dop. agent Idanow] miał wykorzystać Neutralizator na Rogue, która była oskarżona o zabicie agenta S.H.I.E.L.D. Gdy Forge dowiedział się o tym, był wzburzony. Jego wynalazek miał być użyty wbrew jego woli i bez przejścia odpowiednich testów. Gdy doszło do konfrontacji, Forge próbował odebrać broń Gyrich, z Neutralizatora została postrzelona Storm, która próbowała pomóc Rogue. Potężne wyładowanie energetyczne odrzuciło obie kobiety, Ororo wpadła do rzeki, z której uratował ją wynalazca.

Forge targany poczuciem winy za stan X-Manki, zabrał ją do "Aerie" ["Orle gniazdo" - dop. ornitolog Idanow], swej siedziby w Dallas. Tam dwójka mutantów zbliżyła się do siebie, lecz gdy Storm dowiedziała się, że to Indianin skonstruował broń, która pozbawiła ją mocy, wpadła w szał i pomimo tłumaczeń wynalazcy, opuściła "Orle gniazdo". Jednak gdy wychodziła z budynku została zaatakowana przez Dire Wraiths, którzy przybyli zabić Forge'a. Pomimo tego, że czuła się zdradzona, wróciła wraz z Naze, aby pomóc wynalazcy. Tej trójce z pomocą przyszli jeszcze Rogue, Colossus oraz Amanda Sefton. Razem udało im się odeprzeć atak Dire Wraiths. Po skończonej bitwie Ororo nadal nie chciała mieć nic wspólnego z wynalazcą.

Choć atak na siedzibę Forge'a został odparty to zagrożenie ze strony Dire Wraiths nie zostało zażegnane. Wynalazca opracował ulepszone wersję Neutralizatora, mogącą pozbawić kosmitów ich magicznych zdolności, lecz nie przekazał rządowi skonstruowanych modeli, gdyż obawiał się, że zostaną użyte przeciwko ziemskim super-istotom. Dzięki pomocy Roma, największego wroga Dire Wraiths, Forge skonstruował "neo-neutralizator", platformę orbitalną odesłać kosmitów z całej planety do międzywymiarwego stanu zawieszania. Agent Gyrich ponownie chciał wykorzystać wynalazek Indianina w niecnym celu, chciał użyć platformy, aby pozbawić wszystkie ziemskie super-istoty ich zdolności. Forge pokrzyżował te plany i skierował "neo-neutralizator" w kierunku ojczystej planety Dire Wraiths i unicestwił ją. Po tych wydarzeniach, aby nie wpadły w niepowołane ręce, wynalazca zniszczył wszelkie plany oraz istniejące prototypy neutralizatorów.

Po pewnym czasie Storm przełamała swoją niechęć do Forge'a i przybyła do Dallas, aby pomógł jej w przywróceniu mocy. W "Orlim gnieździe" spotkała, jednak tylko Naze, który także poszukiwał swego dawnego podopiecznego. Stary szaman wyjaśnił Storm, że Forge został opętany przez Adversary'ego [Przeciwnika - dop. Idanow] i, że chce otworzyć magiczny portal. W rzeczywistości to ciało Naze'a zostało przejęte przez złego ducha, z którym miał walczyć genialny wynalazca. Stary szaman przekonał Ororo, że trzeba zabić Forge'a zanim ten skończy odpowiedni rytuał. Storm dotarła do Indianina i pchnęła go nożem w klatkę piersiową. Zaskoczony Forge wyjawił jej, że chciał zamknąć bramę, z której zaczęły wysypywać się hordy demonów.

Adversary wysłał dwójkę mutantów na duplikat Ziemi, gdzie nie było ani jednej istoty ludzkiej. Gdy Forge wyleczył się z ran, Storm odłączyła się od niego i wędrowała przez rok. Przez ten czas wynalazca wykorzystał swój talent do tworzenia i opracował technologię wykorzystującą energię słoneczną. Para pogodziła się w wspólnie doszli do wniosku, że muszą wracać do domu. Forge wykorzystał elementy swej bionicznej nogi i zbudował Anty-neutralizator, urządzenie mogące przywrócić moce Storm. Ororo odzyskała swoje zdolności i wykorzystując je otworzyła wrota, które sprowadziły ją i Indianina na właściwą Ziemię. Niestety trafili wprost w ręce Adversary'ego, który uwięził ich wraz z Romą, na swej stacji orbitalnej. X-Men dotarli do cytadeli i uwolnili przetrzymywanych. Forge doszedł do wniosku, że aby zamknąć wrota i pokonać Adversary'ego będzie trzeba poświęcić dziewięć dusz, tak jak w Wietnamie. Tym razem jednak będzie musiał to być akt dobrowolny. Dusze X-Men oraz Madelyne Pryor zasiliły zaklęcie i Forge mógł zamknąć wrota. Indianin nie wiedział, że cała dziewiątka została przywrócona do życia przez Romę.

Zrozpaczony Forge udał się do swej samotni w okolicach parku Yellowstone. Spędził tam kilka miesięcy, pewnego razu podczas medytacji miał wizję, w której odmłodzona Storm była przetrzymywana przez Amahla Farouka. Forge zmierzył się z nim w obszarze astralnym, jednak musiał salwować się ucieczką. Ta konfrontacja uświadomiła mu, że Storm (i reszta X-Men) żyje, ale jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. W tym samym czasie Wyspa Muir została zaatakowana przez Reavers, Forge wyruszył wraz z Freedom Force na pomoc. Już na miejscu, wynalazca pozostał przy boku Destiny, gdy drużyna Mystique walczyła z ludźmi Pierce'a. Irene poprosiła, go jednak, aby ją zostawił, bo jeśli tego nie zrobi to Raven zginie. Forge pomógł Mystique, lecz Destiny zginęła z ręki Legiona. Teraz Raven obarczała Indianina odpowiedzialnością, nie tylko, za śmierć przybranej córki, ale i za śmierć swej towarzyszki. Po tych wydarzeniach Forge przyłączył się do Banshee'ego, który dowiedział się od Lorny Dane, że X-Men żyją i postanowił ich odszukać.

W Nowym Jorku dwaj mutanci wspomagani przez Jean Grey zmierzyli się z Morlockami pod dowództwem Masque'a. Później Forge starł się z Press Gangiem z Genoshy. Tutaj pomogła mu policjantka Charlotte Jones. Forge był w podziemnym kompleksie posiadłości Xaviera, gdy ta została zaatakowana przez Genoshan. Gdy X-Men i New Mutants zostali uwolnieni z Genoshy Indianin stał się niejako oficjalnym członkiem X-Men. Wraz nimi został teleportowany przez Lilę Cheney do Shi'ar. Tam X-Men uratowali Profesora X z rąk War Skrulli i zapobiegli przejęciu Imperium przez tą rasę zmiennokształtnych obcych. Z kosmosu Forge wraz z drużyną trafił wprost na Wyspę Muir, gdzie czekało ich starcie z Shadow Kingiem. Większość drużyny dostała się pod wpływ Farouka, jednak Forge opracował neuroblokadę zdolną zablokować emanacje Amahla.

Po pokonaniu Shadow Kinga Forge użył swego talentu, aby przebudować Salę Ćwiczeń [Teraz wykorzystywała holograficzną technologię Shi'ar - dop. architekt Idanow] oraz Blackbirda, samolot X-Men. Gdy doszło do konfliktu na Asteroidzie M i gdy jedna z drużyn studentów Xaviera po praniu mózgu przeszła na stronę Magneto, Indianin skonstruował specjalny, przeźroczysty szybowiec, którym grupa dowodzona przez Storm dostała się na planetoidę.

Po wydarzeniach na Asteroidzie M Forge oświadczył się Storm, jednak widząc wahanie Ororo i brak woli opuszczenia X-Men dla niego, wycofał oświadczyny i opuścił posiadłość, aby pomóc Mystique w rehabilitacji. Forge czuł się niejako odpowiedzialny za Raven, chciał jej pomóc, gdyż nie był w stanie pomóc Destiny.

W Dallas "Orle gniazdo" zostało zaatakowane przez Trevora Fitzroya. Forge stał się kolejnym celem w rozgrywce Upstarts. Dzięki interwencji X-Men wynalazca i Mystique ocaleli, a Fitzroy został pojmany. Raven w pecyficzny sposób okazała wdzięczność za opiekę, wykradła tajne dane zebrane przez Forge'a po czym uciekła.

Po ucieczce Mystique wynalazca przyjął propozycję, by poprowadzić rządową grupę mutantów, X-Factor. Gdy do drużyny trafiła Mystique i Sabretooth, Forge opracował specjalny implant, który nie pozwalał Raven podszywać się pod członka każdej z x-drużyn dłużej niż trzydzieści sekund. Creeda na wodzy trzymała specjalna obrożę, która porażała jego układ nerwowy. Forge rozdzielił Polaris i Shard, siostra Bishopa uzyskała niezależność od modułu holograficznego, w którym wcześniej przebywała.

Wkrótce po porwaniu Havoka przez Dark Beasta, Indianin stał się dowódcą polowym X-Factor, w samą porę, aby znów zmierzyć się z ponownie z Adversarym. Tym razem Forge pokonał wroga swymi zdolnościami magicznymi jak i technologicznymi. Gdy Creed uwolnił się spod kontroli i ciężko ranił wielu członków X-Factor, wynalazca przekazał dowództwo Havokowi. Na jakiś czas słuch o Forge'u zaginął, pojawił się ponownie, gdy wykonywał misję w Genoshy. Podczas swej nieobecności Indianin pomagał Mystique w tajnych misjach, które zlecał jej Xavier. Choć nie jest to do końca pewne, Forge może być założycielem X.S.E. [Xavier Student Enforcers - dop. Idanow] - organizacji, która w przyszłości Bishopa zastąpiła X-Men.

Choć Forge wycofał się z aktywnego udziału w misjach to nadal służy X-Men nieocenionym wsparciem technologicznym. Gdy Cable zaginął po walce ze Skorrn pomógł Deadpoolowi, Siryn oraz Cannonballowi go odnaleźć. Skonstruował także rękawice dla Surge, młodej członkini New Mutants, które pomagają regulować jej elektryczne zdolności.

Po dziesiątkowaniu mutantów przez Scarlet Witch i wzięciu "pod ochronę" reszty mutantów przez O*N*E Forge zaczął pracować nad Sentinelem, którego pierwszą dyrektywą byłoby ochranianie życia mutantów. Wynalazca nie przyjął zaproszenia na ślub Storm z T'Challą i dalej pracował nad swoim robotem. Ku jego zdziwieniu odnalazł go ciężko uszkodzony Nimrod. Pod groźbą zabicia Ororo maszyna zarządała, aby wynalazca ją naprawił. Forge rozpoczął naprawę, lecz najpierw wysłał sygnał alarmowy do wszystkich swoich wynalazków. Odebrały go rękawice Surge i Noriko wraz z New X-Men pośpieszyła mu na pomoc. Widząc, że młodzi mutanci nie mają szans w bezpośrednim starciu z Nimrodem Forge go przechytrzył i namówił do przesłania do nowego Sentinela. Początkowo konflikt oprogramowania nieszkodliwił Nimroda, lecz wkrótce maszyna pokonała tą przeszkodę. Ostatnią deską ratunku był bezpośredni atak na urządzenie do podróży w czasie. Plan Forge'a powiódł się i uszkodzona maszyna zniknęła w wirze czasoprzestrzennym.

Szukając sposobu na odwrócenie efektów M-Day, Forge monitorował alternatywne linie czasowe. Mutanci zniknęli nie tylko w teraźniejszości, ale i we wszystkich możliwych wersjach przyszłości. Sytuacja uległa zmianie po narodzinach dziecka z Cooperstown: pojawiły się dwie linie czasowe, w których gatunek homo superior odrodził się. Na prośbę Cyclopsa Forge skonstruował wehikuł czasu i posłał do obu rzeczywistości duplikaty Jamiego Madroksa (Multiple Mana), by odkryć, jak doszło do renesansu mutantów. Wraz z jednym z duplikatów zabrała się na gapę Layla Miller. Wściekły Madrox żądał, by Forge sprowadził wszystkich z powrotem. Okazało się jednak, że podróż jest możliwa tylko w jedną stronę, a duplikaty, po zdobyciu potrzebnych informacji, będą musiały się zabić. Madrox zaczął grozić Forge'owi, ale stracił przytomność zanim doszło do rękoczynów. Jednak nie był to koniec kłopotów w "Orlim Gnieździe". Wkrótce później Forge został zaatakowany i pozbawiony przytomności przez Bishopa, polującego na Cable'a, który zmierzał w tym czasie do Dallas z dzieckiem urodzonym w Cooperstown. [crossover X-Men: Messiah CompleX]

Bishop wrócił do Dallas krótko po bitwie na wyspie Muir. Ponownie zaatakował Forge'a, tym razem szukając wynalazków, które zastąpiłyby mu utraconą rękę i pozwoliły na kontynuowanie pogoni za Cablem. Wyposażony w protezę z wbudowanym wehikułem czasu Bishop zniknął w czasoprzestrzeni. Po tych wydarzeniach Forge postanowił wreszcie usprawnić mechanizmy obronne "Orlego Gniazda". [Cable vol. 2 #2, X-Men: Divided We Stand #2]

Kolejne niepowodzenia - bycie ofiarą ataków Bishopa, zdawałoby się przegrana walka o odrodzenie mutantów, wreszcie ślub Storm z T'Challą, którego nie zniósł tak dobrze, jak mogłoby się wydawać - sprawiły, że kiedy Forge dowiedział się o grożącej Ziemi inwazji z innego wymiaru, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Inwazję na globalną skalę mogła zwalczyć tylko armia mutantów, a skoro mutanci przestali się rodzić, Forge postanowił stworzyć własnych. Przejął jedno z "ghost boxes" - urządzeń otwierających przejścia między światami - z zamiarem przeprowadzenia prewencyjnego ataku na tamten świat. W tym celu wyhodował oddział mutantów - dziwolągów mających równie mało wspólnego z ludźmi co ze zwykłymi homo superior. Zanim wcielił swój plan w życie, X-Men wpadli na jego trop i przylecieli do jego bazy - dawnej siedziby High Evolutionary'ego na górze Wundagore w Transii. Forge bronił swoich zamiarów, mówiąc, że jest inżynierem i to, co zrobił, jest "inżynieryjnym rozwiązaniem" ich problemów: M-Day i grożącej wszystkim inwazji. Zrobił to, co musiało być zrobione. W trakcie dyskusji do Hisako zadzwoniła Abigail Brand, dowódczyni S.W.O.R.D., prosząc o przekazanie telefonu Forge'owi. Powiedziała mu, że namierzyła jego bazę i celuje w nią z orbitalnego lasera. Wykorzystując zamieszanie, Wolverine zaatakował Forge'a, odcinając mu protezę nogi i niszcząc umieszczony w niej inhibitor mocy. Wściekły Forge uruchomił "ghost box", zamierzając przeprowadzić swój atak. Kiedy coś zaczęło przechodzić do naszego świata przez portal, Beast wrzucił telefon Hisako do środka, mówiąc Brand, by namierzyła urządzenie i zarządziła ostrzał, kiedy tylko się ewakuują. Storm prosiła Forge'a, by uciekł wraz z nimi, ten jednak odrzucił jej ofertę, w ostatnich słowach wypominając jej, że wybrała T'Challę, a nie jego. Nadal znajdował się w swojej bazie, kiedy ta eksplodowała. [Astonishing X-Men vol. 3 #29-30]
 Idanow i Krzycer

Galeria postaci

Zobacz całą galerię

Uczestniczył w numerach.

Sortuj po:
Serii
Dacie
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.