Avalon » Biosy » Green Goblin [Norman Osborn]

Green Goblin [Norman Osborn]

Charakterystyka

Green Goblin [Norman Osborn]
Name:
Green Goblin [Norman Osborn]
Prawdziwe imię i nazwisko:
Norman Osborn
Poprzednie pseudonimy:
Goblin Lord, Overlord, The Goblin
Uniwersum:
#616
Tożsamość:
powszechnie znana
Wzrost:
5'11" (180 cm)
Waga:
185 lbs (84 kg)
Kolor włosów:
kasztanowe
Kolor oczu:
niebieskie
Zajęcie/zawód:
dyrektor Thunderbolts z ramienia rządu, prezes Oscorpu, wcześniej przestępca i przywódca kultu
Klasa postaci:
nadczłowiek
Status prawny:
obywatel USA, notowany (ułaskawiony)
Stan cywilny:
wdowiec
Narodowość:
amerykańska
Miejsce narodzin:
Hartford, Connecticut, USA
Znani krewni:
Amberson Osborn (ojciec, nie żyje), matka (imię nieznane, nie żyje), Emily Osborn (żona, nie żyje), Harold Osborn (syn), Sarah Stacy (córka), Gabriel Stacy (syn), Norman Osborn jr. (wnuk), Alton Osborn jr. (dziadek, nie żyje), Alton Osborn sr. (pradziad, nie żyje)
Powiązania z grupami:
Thunderbolts, Order Of The Goblin, Cabal Of Scrier, Sinister Twelve, Hellfire Club, Executives Club
Baza operacyjna:
Thunderbolts Mountain, Colorado; budynek Oscorpu, Nowy Jork
Pierwsze pojawienie się:
The Amazing Spider-Man #14 (1964)
Zdolności:

Pod działaniem formuły goblina Norman zyskał nadludzką siłę, pozwalającą podnieść do 9 ton, poprawiła się także jego szybkość, refleks i wytrzymałość. Formuła dała mu także czynnik regeneracyjny, który działa stosunkowo wolno, jednak pozwala przetrwać nawet potencjalnie śmiertelne rany. Formuła prawdopodobnie podwyższyła także jego współczynnik inteligencji.

Broń i wyposażenie:
Jako Green Goblin Osborn korzysta z charakterystycznego arsenału, obejmującego dyniowe bomby, nietoperzowe ostrza, miotacze gazu (między innymi specjalnej mieszanki stępiającej pajęczy zmysł Spider-Mana) i emitery energii lub elektryczności w rękawicach. Okazyjnie korzysta także z innych urządzeń.
Jako środka transportu używa tzw. Goblin Glidera, czyli jednoosobowego ślizgacza powietrznego o napędzie odrzutowym, który może osiągnąć prędkość do 300 mil na godzinę i unieść ciężar 400 funtów (ok. 200 kg).
Biografia:

[skróty użyte w odsyłaczach: ASM = The Amazing Spider-Man; MKSM = Marvel Knights: Spider-Man; RGG = Spider-Man: Revenge of the Green Goblin; SeSM = The Sensational Spider-Man; SM = Spider-Man; SM2 = Peter Parker, Spider-Man vol. 2; SpSM = The Spectacular Spider-Man; UTSM = Untold Tales of Spider-Man]

Norman był jedynym dzieckiem Ambersona Osborna - przemysłowca i wynalazcy, który stracił wszystko przez problemy z alkoholem. Ojciec znęcał się nad Normanem i często go bił, więc chłopak wyrobił sobie przekonanie, że musi być silny, by przetrwać, co doprowadziło go do powolnego procesu samodoskonalenia w ukryciu, głównie przez naukę. Był jednak pełen lęków i kompleksów - w szczególności bał się ciemności, wierząc, że kryje się w niej zielony potwór, gotów go pożreć. Pewnej nocy ojciec zamknął go samego w domu, gdy na zewnątrz szalała burza, a Norman wpadł w panikę, przekonany, że potwór przybędzie na błyskawicy - dlatego ukrył się w ciemności. Tego dnia wyrobił sobie nowe przekonanie - że ciemność jest lepsza i bezpieczniejsza od światła, i prawdopodobnie to pchnęło go do dalszej izolacji i fascynacji wszystkim, co mroczne. [RGG #1-3]

Wiele lat później (prawdopodobnie już po śmierci ojca) Osborn wybrał studia na Uniwersytecie Empire State, gdzie szybko zdobył uznanie i stypendium naukowe. Tam poznał Emily - ona pomogła mu uwierzyć w siebie i wspierała w działaniach, dzięki którym zdobył fortunę i odzyskał dawną pozycję, odbudowując od podstaw rodzinny interes. Do spółki z uniwersyteckim mentorem, profesorem Mendelem Strommem, założył firmę zajmującą się badaniami i produkcją chemikaliów. Z czasem Osborn Industries rozwinęła także dział projektów elektromechanicznych, który zwrócił na siebie uwagę innych wpływowych przedsiębiorców, a także armii, umacniając swoją pozycję. Emily urodziła syna - Harolda, jednak nim skończył on rok, kobieta zmarła na nieznaną chorobę. Straciwszy swoje jedyne oparcie, Norman zamknął się w sobie i całkowicie poświęcił pracy, odtrącając od siebie syna.

Wkrótce Osborn wszedł w układy z przemysłowcami-przestępcami, którzy poszukiwali sposobów na usunięcie z drogi zamaskowanych bohaterów coraz częściej wchodzącym im w drogę. Rozpoczął dla nich badania nad możliwością chemicznego udoskonalenia człowieka, których pierwszym podmiotem był Nels Van Adder. W procesie Van Adder został zmieniony w zdeformowane stworzenie, określane później jako Protogoblin. Całą sprawę odkrył pracownik ochrony, Arthur Stacy, który powiadomił swojego brata - kapitana policji, a Osborn z trudem wszystko zatuszował. Wkrótce Norman odkrył, że jego partner prowadzi własne badania, więc oskarżył go o malwersację. Było w tym trochę prawdy, bo Stromm rzeczywiście wyprowadzał fundusze z firmy, więc nie było trudno wsadzić go do więzienia i przejąć całkowitą kontrolę nad firmą. W notatkach Stromma Osborn znalazł wskazówki do stworzenia serum nadczłowieka, a gdy pracował nad nim, substancja stała się niestabilna i eksplodowała mu w twarz. Norman spędził w szpitalu kilka tygodni ale wyszedł z tego bez szwanku, zaś wkrótce odkrył, że serum zwiększyło jego możliwości fizyczne i intelektualne. Z czasem okazało się jednak, że efektem ubocznym była także psychiczna niestabilność. [ASM #40, RGG #3, MKSM #9, SM #-1]

Pierwszym objawem była narastająca żądza władzy, która pchnęła go do stworzenia organizacji przestępczej i planowania przejęcia władzy nad światem. Aby ugruntować swoją pozycję, Osborn obrał sobie za cel zlikwidowanie Spider-Mana, wynajął więc Scorchera, by zdobył dla niego plany technologii, której mógł użyć do stworzenia innego złoczyńcy - Headsmana. Wysłał ich obu przeciwko Spider-Manowi, ale zostali oni pokonani. Norman wpadł w furię i uznał, że musi wziąć sprawy we własne ręce. Najpierw zbudował zaawansowany technicznie ślizgacz (początkowo przypominający raczej miotłę czarownicy), a później stworzył kostium, który oparł na własnych lękach z dzieciństwa - postaci zielonego goblina. [UTSM #14, 18, 25]

Pogrywając na wczesnych showbusinessowych ambicjach Spider-Mana, zwabił go do Nowego Meksyku pod pretekstem kręcenia filmu o nim. W rzeczywistości wynajął taniego reżysera, by udokumentował zwycięstwo Osborna na filmie. Na wszelki wypadek zatrudnił do pomocy Enforcers, ale nieoczekiwanie do pojedynku wmieszał się Hulk i wszystko skończyło się ich bolesną porażką. Po powrocie do Nowego Jorku zaatakował jeszcze raz (na ulepszonym ślizgaczu) - podczas zebrania fan-clubu Spider-Mana - i ponownie poniósł porażkę, gdy we wszystko wmieszał się Human Torch. [ASM #14, 17]

Po tych doświadczeniach postanowił przyczaić się na trochę, śledząc przeciwnika, którego uznał za swojego arcy-wroga. Przejął kontrolę nad gangiem Lucky Lobo i nasłał go na Spider-Mana, jednak wszyscy zostali aresztowani po konfrontacji. Osborn zawarł całkiem skuteczne przymierze z Crime-Masterem, które dało im kontrolę nad znaczną częścią nowojorskiego podziemia, ale wkrótce postanowił pozbyć się partnera i, manipulując Spider-Manem, sprowokował bezpośredni konflikt. Gdy pojawiła się policja, Crime-Master zginął w strzelaninie, a Osborn uciekł. Stworzył sobie sieć kryjówek w mieście, w których przechowywał elementy arsenału Goblina i wynajął Kravena, by zaatakował Spider-Mana. Gdy Mendel Stromm wyszedł z więzienia i zaplanował zemstę, paradoksalnie to właśnie Spider-Man stanął w obronie Normana. [ASM #23, 26-27, 34, 37, 47, UTSM #24-25]

W końcu Osbornowi udało się stworzyć środek, który osłabił pajęczy zmysł Spider-Mana, dzięki czemu mógł go śledzić na swoim ślizgaczu i odkryć tajną tożsamość swojego wroga. Początkowo - zaskoczony faktem, że jest to Peter Parker, szkolny przyjaciel jego syna - zdecydował się zaskoczyć go w domu jego ciotki i uprowadzić do kryjówki w swojej fabryce. Jednak kierowany dziwnym poczuciem honoru ujawnił również swoją tożsamość i początki, gdy tymczasem Peter zdołał uwolnić się i przejść do ataku. Podczas walki Goblin wpadł w próbki chemikaliów i został porażony prądem z przewodów elektrycznych, co sprawiło, że stracił pamięć o ostatnich latach, a jego osobowość drastycznie się zmieniła. Spider-Man zdjął z niego kostium i spalił go, wierząc, że to koniec Green Goblina, przez co też nie oddał Osborna w ręce policji. [ASM #39-40]

Norman stał się niezwykle miły i zaczął pracować nad odbudową relacji z Harrym, jednak wkrótce Goblin zaczął odradzać się jako jego druga, stłumiona osobowość. Kiedy Peter zamieszkał razem z Harrym, Norman często odwiedzał ich, nie pamiętając o jego podwójnej tożsamości, ale przypominał sobie o tym, gdy budził się w nim Goblin. Gdy Kraven został uwolniony z więzienia, postanowił zemścić się na Green Goblinie i Osbornie, którego uważał za jego wspólnika. Porwał więc Normana i próbował zmusić go do powiedzenia, gdzie można znaleźć Goblina, ale w końcu uwierzył, że Osborn nic o tym nie wie. Zamierzał go zabić, ale na ratunek przyszedł mu Spider-Man, a w pewnym sensie także podróżujący w czasie Deadpool. [ASM #41-47, Deadpool #11]

Kiedy Kingpin wynajął jednego z pracowników Osborna do budowy maszyny do prania mózgów i porwał kapitana Stacy oraz jego córkę, Norman pomógł Spider-Manowi uwolnić ich, a w czasie procesu jego zeznania pomogły uwolnić kapitana od zarzutów o czyny popełnione pod kontrolą Kingpina. Przepełniona wdzięcznością, a jednocześnie rozżalona problemami w związku z Peterem, Gwen Stacy uległa czarowi Normana i spędziła z nim noc. [ASM #59-61, 509-513]

Wkrótce Goblin przebudził się na dłużej pod wpływem wykładu na temat super-przestępców wygłoszonego przez kapitana Stacy. Pod jego kontrolą Norman zaprosił Petera i jego przyjaciół na kolację, podczas której rzucał aluzjami na temat jego podwójnego życia i zawoalowanymi groźbami pod adresem bliskich. Kiedy doszło do pojedynku, Spider-Man zmusił go do wciągnięcia własnego psychoaktywnego gazu, który spowodował wyparcie osobowości Goblina. Drugi raz zdarzyło się to, gdy Norman znalazł się w pobliżu jednej ze swoich kryjówek. Natychmiast zabrał swój sprzęt i zaatakował Spider-Mana, ale ten doprowadził go do szpitala, gdzie przebywał wtedy Harry, a gdy Norman go zobaczył, odzyskał kontrolę nad sobą. [ASM #96-98, Annual #9]

Tymczasem okazało się, że Gwen jest w ciąży z Normanem. Gdy ten dowiedział się o tym, zabrał ją do Francji, gdzie w siódmym miesiącu ciąży urodziła bliźniaki. Gwen zamierzała wrócić do Petera i powiedzieć mu o wszystkim, mając nadzieje, że ożeni się z nią, jednak Norman nie zamierzał na to pozwolić, bo odkrył potencjał bliźniąt, które odziedziczyły jego nadludzkie cechy, i zamierzał wychować je na swoich dziedziców. Gwen wróciła do Ameryki, a Osborn pojechał za nią i - ulegając swojej drugiej osobowości - porwał ją, zanim zdążyła wyjawić Peterowi prawdę, a następnie zrzucił z Mostu Brooklyńskiego, gdy Spider-Man próbował ją ocalić. Peter zdążył ją schwytać w sieć, ale szarpnięcie spowodowało śmiertelny uraz kręgosłupa. Doprowadzony do skrajności Spider-Man dopadł Goblina i prawie zabił, wyładowując wściekłość w serii ciosów. Osborn udał, że się poddaje i błagał o łaskę, równocześnie sterując swoim ślizgaczem tak, by przebić przeciwnika, jednak gdy uderzył, Spider-Man odskoczył, a Goblin sam został przybity do ściany. Pewny, że przeciwnik nie żyje, Spider-Man oddalił się, a wtedy obserwujący walkę Harry wyszedł z ukrycia i odkrył, że Green Goblin to jego ojciec - wówczas chłopak poprzysiągł zemstę na tym, którego uznał za jego zabójcę. [ASM #, 121-123, 509-513]

Jednak Norman Osborn nie umarł, ponieważ jego regeneracyjne zdolności zadziałały w porę - odzyskał przytomność w kostnicy. Harry przekupił pracowników kostnicy, by nie przeprowadzali sekcji, co pozwoliło Normanowi - teraz całkowicie owładniętemu przez osobowość Goblina - uciec, zamordować przypadkowego bezdomnego i podrzucić jego ciało na swoje miejsce. Na jakiś czas zaszył się w jednej ze swoich kryjówek, obserwując Harry'ego i jego przemianę w nowego Green Goblina, a zadowolony z takiego obrotu spraw potajemnie wyjechał do Europy. Zajął się wychowaniem rosnących w przyspieszonym tempie bliźniąt, wmawiając im, że ich ojcem oraz mordercą ich matki jest Spider-Man. Zaangażował się też w działalność tajnego kultu zwanego Cabal of Scrier, w którego szeregach zrobił błyskawiczną karierę, sięgając po przywództwo. [SM #75, ASM #509-513]

Rozczarowany niepowodzeniami Harry'ego i jego załamaniem psychicznym, Norman stworzył inny, długofalowy plan. Wysłał jednego ze swoich Scrierów do Ameryki, by skontaktował się z doktorem Milesem Warrenem, znanym również jako Jackal, który miał mu pomóc stworzyć klony Petera Parkera i Gwen Stacy. Udało się i zaaranżowano bitwę między Spider-Manem a jego klonem. Wszystko wskazywało na to, że klon zginął w eksplozji, więc Spider-Man próbował pozbyć się ciała, wrzucając je do komina, jednak okazało się, że klon przeżył i zdołał się wydostać, znikając na następnych pięć lat [to oficjalna informacja dla strażników czasu Marvela - Gil] i rozpoczynając własne życie jako Ben Reilly. [SM: The Osborn Journal, ASM #142-151 (off-panel)]

Gdy Harry zmarł w wyniku zatrucia ulepszonym serum Goblina, Norman postanowił wrócić do Ameryki i rozpocząć ostatnią fazę swojego planu. Wynajął aktorkę, którą dzięki inżynierii genetycznej i operacjom plastycznym upodobnił do May Parker, po czym uprowadził prawdziwą ciotkę Petera i podmienił ją. Wkrótce potem zaaranżował powrót Jackala oraz Bena Reilly'ego, który przekonał Petera, że to on jest klonem, a nie prawdziwym Parkerem. Początkowo wszystko wskazywało na to, że manipulacje Osborna zniszczą Petera, jednak z czasem pogodził się on z taką wersją wydarzeń, przekazał swoje obowiązki Benowi i wyjechał do Portland z Mary Jane, która spodziewała się dziecka. Norman był wściekły z powodu takiego obrotu spraw i postanowił ujawnić się, by zniszczyć szczęście Parkera. Kazał swojej asystentce Alison Mongrain zatruć Mary Jane, by dziecko urodziło się martwe, a w tym samym czasie zaatakował Petera i Bena jako Green Goblin, ujawniając swój udział w spisku i wszystkie machinacje. W czasie walki Ben broniący Petera został przebity ślizgaczem Goblina i rozsypał się w jego ramionach, co ostatecznie dowiodło, że to on był klonem, a Peter oryginałem. Green Goblin zniknął, kiedy Parker obrzucił go jego własnymi bombami. [Clone Saga, ASM #418, SM #75, 97, SpSM #240, SeSM #11]

Norman Osborn powrócił wkrótce do życia publicznego i przejął gazetę "Daily Bugle", którą wykorzystał do oczyszczenia swojego dobrego imienia i wyjaśnienia wieloletniej nieobecności, a przy okazji do utrudniania życia Spider-Manowi. Aby odsunąć od siebie podejrzenia, genetycznie stworzył piątego już Green Goblina, któremu kazał porwać swojego wnuka, dzięki czemu miał wyjść na ofiarę. Udało mu się także przejąć dawny interes zarządzany przez Liz po śmierci Harry'ego i przemianowany na Oscorp - a także Multivex należący do Rodericka Kingsleya. Ten ostatni ruch był częścią planu skierowanemu przeciwko oryginalnemu Hobgoblinowi, który twierdził, że jest w posiadaniu dziennika Green Goblina i może ujawnić jego prawdziwą tożsamość. Osborn wysłał fałszywego Goblina, by uwolnił go z więzienia i próbował odzyskać dziennik, co doprowadziło do wojny trzech Goblinów, zakończonej ucieczką, gdy wmieszał się Spider-Man. [ASM #432, SeSM #25, SM #88-89, SpSM #255-261]

W tym czasie Ben Urich - dziennikarz "Daily Bugle" - opublikował książkę pod tytułem "Legacy of Evil", w której ujawnił wszystkie sekrety rodziny Osbornów. Norman zaskarżył go i doprowadził do wycofania książki z obiegu jako oszczerczej i pozbawionej dowodów, a Ben został prawie zrujnowany. Tymczasem Osborn rozbudował swoje imperium tak, że mógł równać się z Kingpinem - postanowił wykorzystać to, by zniszczyć odwiecznego wroga. Wynajął Trapstera, by wrobić Spider-Mana w morderstwo, a następnie wyznaczył wysoką nagrodę za jego głowę, wywołując masową nagonkę. To zmusiło Petera do przyjęcia innych sekretnych tożsamości, ale w końcu udało mu się oczyścić z zarzutów, a przy okazji zainspirować powstanie grupy Slingers. [SM: Legacy Of Evil, ASM #432-435, SM #90-92]

Owładnięty żądzą większej mocy Norman wpadł na ślad starożytnego rytuały zwanego Zebraniem Pięciorga (Gathering of Five), w którym każdy z pięciu uczestników miał otrzymać jeden z darów: moc, wiedzę, nieśmiertelność, szaleństwo lub śmierć. Mając nadzieję na zdobycie mocy dla siebie i szaleństwa lub śmierci dla znienawidzonego wroga, wciągnął do rytuału Spider-Mana, a także Madame Webb, Mattie Franklin i Overdrive'a. Sądząc, że dostał to, czego chciał, Goblin zaatakował Spider-Mana i zyskał przewagę, jednak znów został pokonany. Nie wszystko bowiem poszło po jego myśli i to Mattie dostała dar mocy, podczas gdy Normanowi przypadło w udziale szaleństwo. Przekonany, że pokonał Spider-Mana, został umieszczony w szpitalu psychiatrycznym, skąd odbili go Scriers. Równocześnie wyszło na jaw, że wciąż ukrywał prawdziwą May Parker, która wówczas została uwolniona. [ASM #441, SM #97-98, SpSM #263]

Pod opieką Donalda Menkena Norman przeszedł terapię i zdołał zapanować nad swoim szaleństwem dzięki lekom w formie plastrów. Zapałał też uczuciem do swojej pielęgniarki Koliny Frederickson i podzielił się z nią historią swojego życia, jednak rodzący się związek nie powstrzymał go przed dalszym knuciem zemsty na Spider-Manie. Zamienił organizację Scrierów w Zakon Goblinów, przyjmując tytuł Goblin-Lorda i ponownie zaczął manipulować Peterem, podsuwając mu pastę do zębów z formułą Goblina i próbując upodobnić do siebie. W końcu uprowadził go do swojej rezydencji i ujawnił, że chciałby zrobić z Petera swojego dziedzica, ponieważ widzi w nim godnego syna, którego nigdy nie miał. Psychicznymi torturami i chemią próbował zmusić go do przyjęcia własnej filozofii życia i wypicia formuły Goblina, ale gdy już wszystko wskazywało, że Parker się podda, ten zdołał się przełamać i zaatakować jeszcze raz. Norman został pobity, ale i tak oświadczył, że zwyciężył, bo udało mu się złamać Petera choćby na chwilę, a uciekając, rzucił jeszcze, że prędzej czy później jeden z nich zabije drugiego. [RGG #1-3, SM2 #25]

Próbując zmusić Spider-Mana, by go zabił i przeszedł na ciemną stronę mocy, Osborn zaczął nękać go zdjęciami przyjaciół wykonanymi z ukrycia, a potem atakował ich. Wysłał Liz do szpitala i zaaranżował wypadek Flasha Thompsona, po którym ten zapadł w śpiączkę, a w dodatku został oskarżony o jazdę po pijanemu. To przeważyło szalę - Peter odnalazł Normana i był gotowy zabić go, ale gdy już go pokonał i miał zadać ostateczny cios, wycofał się. Odbyli niemal przyjacielską rozmowę, w której Spider-Man wyjaśnił, że nie może zabić Normana, bo to zabiłoby ostatnią cząstkę Gwen, która żyje w nim, a ponadto uważa, że najgorszą karą dla Osborna jest jego życie. Potem dodał, że jest już zmęczony ciągłą walką i zaproponował rozejm. Norman był tak zszokowany tym niespodziewanym rozstrzygnięciem, że zaczął rozważać samobójstwo. [SM2 #44-47]

Wprawdzie Osborn uszanował rozejm i nie wchodził w drogę Parkerowi, ale nie mógł powstrzymać swoich morderczych instynktów. Zniknięcia pracowników Oscorpu przyciągnęły uwagę reporterki "Bugle'a" Terri Kidder, która odważyła się na osobistą konfrontację z Normanem i przypłaciła to życiem. Reporterskie śledztwo, jakie przeprowadzili Jessica Jones i Ben Urich, doprowadziło do Osborna, więc poprosili o pomoc Spider-Mana. Podczas próby aresztowania Green Goblin ranił Jessikę, co sprowadziło na niego wściekłość Luke'a Cage'a, którego dziecko nosiła Jones. Cage zaatakował limuzynę Osborna publicznie, a ten przebrał się w kostium Goblina i rzucił do walki. Z pomocą Spider-Mana Luke pokonał Normana, a jego podwójna tożsamość przestała być tajemnicą, co przy okazji zrehabilitowało Bena Uricha. [Pulse #1-5]

Prawdopodobnie w drodze do aresztu Green Goblin zdołał uciec i wziąć zakładników w kościele, domagając się, by Spider-Man popełnił samobójstwo na żywo w telewizji. Zamiast tego dostał standardowy łomot od bohatera i po raz pierwszy w życiu trafił za kratki. Był jednak przygotowany na taką ewentualność i wcześniej wynajął Scorpiona, by porwał May Parker, jeśli tak się stanie. Plan polegał na tym, by zmusić Spider-Mana do uwolnienia Osborna, który w więzieniu stał się łatwym celem dla dawnych wspólników. Mniej więcej w tym czasie wyszła na jaw sprawa bliźniaków, które urodziła Gwen Stacy, i o kolejnych machinacjach Osborna. Wkrótce okazało się, że wcześniejsi wspólnicy Osborna poddali praniu mózgu Doctora Octopusa i wysłali go, by zabił Normana. Po walce z Octaviusem i rozmowie z Garganem Spider-Man zgodził się odbić Osborna z więzienia, w czym pomogła mu Black Cat. Norman jednak nie dotrzymał warunków umowy i nasłał na oboje zebraną przez siebie Sinister Twelve, podczas gdy sam ruszył za Mary Jane i uprowadził ją na most Waszyngtona, by powtórzyć wyczyn z Gwen. Wmieszał się jednak ponownie Octopus, który zaatakował Goblina, dając Spider-Manowi czas na uratowanie żony. Podczas szamotaniny Osborn i Octavius zostali rażeni piorunem i obaj wpadli do rzeki. Chociaż wyłowiono Octopusa, Norman zniknął. [MKSM #1-12, ASM #509-513]

Udało mu się uciec do Francji, gdzie został schwytany przez agentów S.H.I.E.L.D. i sprowadzony do Ameryki. W tym czasie uchwalenie Aktu Rejestracyjnego wywołało wojnę domową między nadludźmi, więc rząd postanowił wykorzystać super-przestępców do zapanowania nad sytuacją. Gdy Peter Parker publicznie ujawnił się jako Spider-Man, Norman wpadł w szał, twierdząc, że bohater złamał reguły gry. Wkrótce potem Osborn został wypuszczony spod nadzoru S.H.I.E.L.D. za sprawą nieznanej jeszcze osoby. Wszczepiono mu nanotechnologię, która pozwala kontrolować jego zachowania, oraz ustalono zestaw leków, który miał utrzymać go przy zdrowych zmysłach. Gdy wymknął się spod kontroli, by zaatakować Bena Uricha, został zatrzymany na odległość i zmuszony do odwrotu, uwikłano go natomiast w zamach na ambasadora Atlantydy, po którym został uwolniony z więzienia przez nieznane osoby. [Civil War: Frontline #2-9]

Wkrótce, ku zaskoczeniu wielu, Osborn został mianowany z ramienia rządowej Komisji d/s Nadludzi dyrektorem nowej wersji Thunderbolts, sformowanej podczas ostatniej wojny domowej. Otrzymał stosunkowo dużo swobody, a także możliwość udziału w obradach Komisji, jednak wciąż podlega nieokreślonym zwierzchnikom, których się obawia. Sam nie bierze udziału w akcjach grupy, zajmując się jedynie zarządzaniem, czyli w praktyce manipulowaniem wszystkimi, by wykonywali jego rozkazy. Zestaw leków utrzymuje go przy zdrowych zmysłach, jednak wciąż zdarzają mu się przebłyski szaleństwa. Kiedy grupa telepatów zaatakowała bazę Thunderbolts od wewnątrz, uwolniła także uśpionego Goblina, który zaczął szaleć, między innymi pokonując i przybijając do ściany Swordsmana, aż został pokonany przez Songbird. Sprawę natychmiast zatuszowano. [Thunderbolts #110-121] 
Odpowiedniki z alternatywnych światów:

* Ultimate Green Goblin
* 1602 - Norman Osborne
* Age of Apocalypse - Norman Osborn, członek Marauders
* Avataars: Covenant of the Shield - Goblin King
* Earth X - prezydent Osborn
* House of M - Norman Osborn i Green Goblin (Peter Parker)
* Marvel Zombies Green Goblin
* MC2 Green Goblin

Galeria postaci

Zobacz całą galerię

Uczestniczył w numerach.

Sortuj po:
Serii
Dacie
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.